Co chcesz? Punkty, asystę? O świetnym Mateuszu Ponitce przeciwko Bośni

Data:

Wygraliśmy, więc jesteśmy szczęśliwi. W końcu nie ma nic lepszego, jak rozpocząć turniej od zwycięstwa. O naszej grze jeszcze dziś znajdziecie u nas materiał, ale teraz poświęcimy parę minut Mateuszowi Ponitce. Co prawda Adam Waczyński zdobył najwięcej punktów, ale to Mateusz Ponitka naszym zdaniem był liderem polskiej kadry przeciwko Bośni.

Kilkanaście godzin przed meczem, późno w nocy, siedzieliśmy razem na tarasie z Maćkiem Kwiatkowskim, Michałem Kajzerkiem i Karolem Wasiek. Dyskutowaliśmy, spieraliśmy się (o tym może kiedyś), ale byliśmy zgodni, że Mateusz Ponitka będzie jednym z najważniejszych zawodników na parkiecie. Zaryzykowałem tezę, że Mike Taylor nie odważy się grać na parkiecie bez kogoś z trójki – Slaughter, Ponitka oraz Gortat. Pomyliłem się.

Mateusz znakomicie wszedł w mecz. Już w pierwszej akcji kapitalnie ściął pod kosz i efektownym wsadem zdobył dla Polski pierwsze punkty na EuroBaskecie. Szybko dorzucił kolejne i stało się jasne, że bez tego pana z numerem 9 na plecach, nie damy rady pokonać Bośni. Ponitka grał z ogromnym powerem. Dwa razy zabrał przeciwnikowi piłkę, a tak kończył akcję… Klasa!

Ponitka przeciwko Bośni i Hercegowinie grał z kontuzjowaną ręką. Podczas spotkania brał środki przeciwbólowe. Czy gdyby Łukasz Cegliński ze Sport.pl o tym nie wspomniał, ktoś miałby świadomość, że Ponitkę coś boli? Tomasz Niedbalski ostatnio w rozmowie dla OFENS! podkreślał, że „Mateo” to kiler. Od razu przypomina nam się opinia, że Ponitka jest „dziełem” przepisu o dwóch Polakach na parkiecie. No co za bzdura! Ten facet grałby w polskiej lidze, nawet jeśli byłby przepis zabraniający Polakom tam grać!

Przeciwko Bośni zaimponował nam jego spokój. Ponitka ma tylko 22 lata, a w polskiej świadomości wciąż jest gówniarzem, który co najwyżej może tylko wyjść na rozgrzewkę. Nie, te banały nie tyczą się Mateusza. Mentalnie wydaje się być o dziesięć lat starszy. Był pewny siebie. W innym razie nie miałby prawa podjąć decyzji o takim rzucie dobitce.

 

 

Statystycznie Ponitka również wypadł bardzo dobrze. Reprezentacja Polski z nim na parkiecie była +16. Zagrał na 60% skuteczności – 5/8 za 2, 1/2 za 3. Nie trafił dwóch rzutów wolnych. Co ciekawe „rozdał” sześć asyst, w czym był najlepszy spośród wszystkich polskich koszykarzy. Zebrał pięć piłek (1 w ataku, 4 w obronie). Łącznie zdobył 13 punktów. To był mecz Ponitki, 22-letniego chłopaka faceta z Ostrowa Wielkopolskiego.

Cieszy, naprawdę cieszy występ Mateusza Ponitki. Rodzi się lider. Jesteśmy tego pewni.

Z Montpellier,

Paweł Łakomski

SPECJALNY KOD RABATOWY -20% OD SKLEPKOSZYKARZA.PL NA CZAS EUROBASKETU TYLKO DLA CZYTELNIKÓW OFENS!

ofens_sklepkoszykarza_eurobasket*

*Rabat nie obejmuje modeli Jordan Retro i QS

 Untitled-1

 

 

 

Zainteresuje Cię również:


O Autorze

Paweł Łakomski
Właściciel OFENS.CO

Słupszczanin zakochany w koszykówce. Gdzie grają, tam jestem. Piszę, analizuję, ale przede wszystkim rozmawiam.

Komentarze

3 komentarze