Jordan CP3.IX

Jordan CP3.IX

Data:

Dziś pod lupę weźmiemy najnowszy, dziewiąty już model butów Chrisa Paula, Jordan CP3.IX. Przyznam, że z niecierpliwością czekałem aż będzie mi dane zobaczyć je na żywo. Wszystko przez samego Chrisa Paula, który już kilka miesięcy temu udostępniał na instagramie zdjęcia swoich nowych kiksów. Dziewiątki utrzymane są w charakterystycznym dla tej serii stylu, od razu widać, że to buty CP.

Jak przystało na buty CP3, najnowszy model ma zapewniać bardzo dobrą przyczepność. Dzięki jodełce, która biegnie przez całą długość i szerokość podeszwy, możemy być spokojni i nie obawiać się ślizgania. Wszystkie poprzednie odsłony zbierały raczej bardzo dobre opinie jeśli chodzi o trakcję i jestem przekonany, że podobnie będzie w przypadku dziewiątek.

Cholewka wykonana jest z syntetycznej siateczki, od spodu wzmocnionej pianką. Jest to ten sam materiał, który był obecny w CP3.VIII AE oraz w nowych Jordna Super.Fly 4. Lekki, przyjemny materiał, dzięki któremu buty dobrze dopasowują się do stopy oraz zapewniają odpowiednią wentylację. Górna część cholewki wzmocniona jest skóra syntetyczną, dzięki czemu cała konstrukcja będzie trwalsza. Wewnątrz, z tyłu znajdziemy stały element w CP3 czyli poduszkę na Achillesa. Po zasznurowaniu znacznie poprawia ona komfort i pomaga w lepszym utrzymaniu pięty.

Zaskoczeniem jest brak systemu amortyzującego pod piętą. Znajdziemy tam jedynie piankę Phylon, która tworzy podeszwę środkową. Natomiast z przodu, pod palcami umieszczono poduszkę Zoom Air, która, ma dość specyficzny kształt i posiada miejsca artykulacji. Taka sama poduszka była już wykorzystana w jednej z wkładek modelu Air Jordan 2012. Zoom to jeden z lepszych systemów amortyzacji w butach tego typu… czyli dla obrońców. Amortyzuje przy każdym kontakcie z podłożem, a dzięki swojemu niskiemu profilowi mamy wrażenie bycia bliżej parkietu.

Zapowiada się, że najnowszy model CP3 dołączy do grona dobrze ocenianych butów do koszykówki. Ja jestem na tak. Od kilku lat jestem bardzo zadowolony z gry w butach CP3, do tego stopnia że są one moimi „go to shoe” czyli butami na które zawsze mogę liczyć i wiem, że zawsze będą spełniały swoje zadanie.

Bardzo możliwe, że CP3.IX będą też świadkami wielkiego sezonu drużyny LA Clippers, która pozyskała kilku bardzo dobrych graczy i na papierze jest solidnym pretendentem do tytułu mistrzowskiego.

Pamiętaj o specjalnym kodzie dla czytelników OFENS!

ofens_gramy_razem

Zainteresuje Cię również:


O Autorze

Wieloletni entuzjasta obuwia koszykarskiego, kolekcjoner kicksów. O butach wie wszystko... a na pewno wystarczająco dużo. Na co dzień można go spotkać w warszawskim KICKS Store.

Komentarze