Nie kozłuj tyle – podaj!

Data:
Najczęstszym błędem jaki powtarza się szczególnie u młodych zawodników to przetrzymywanie piłki. Na każdym poziomie rozgrywek można zauważyć, że zawodnicy często kozłują zbyt dużo lub przetrzymują piłkę, zamiast podjąć szybciej dobrą decyzję.

Nie ma nic gorszego, niż akcja, gdzie jeden zawodnik „tańczy z piłką” próbując minąć obrońcę, a reszta stoi w miejscu i patrzy co zrobi. W takich sytuacjach, gdzie zawodnik kozłuje zbyt dużo, obrona jest już ustawiona i gotowa do udzielenia pomocy. Jeśli zawodnik nie minął obrońcy używając maksymalnie 1-3 „kozłów” to powinien szybko podać piłkę.

To, że się da zdobywać punkty bez zbędnego trzymania piłki w rękach pokazuje przykład Klay Thompson – 60 punktów w 29 minut na parkiecie. Klay potrzebował do tego tylko 11 kozłów ,a piłkę miał w dłoniach łącznie 90 sekund.

Celem skutecznej ofensywy jest szukanie łatwych punktów i oddawanie niekontestowanych rzutów. Aby tak się działo zawodnicy musza szybko podejmować decyzję w ataku oraz dobrze dzielić się piłką, ponieważ piłka podana jest szybsza od kozłowanej. Im szybciej porusza się piłka tym obrońcy muszą szybciej reagować. Chwila zawahania i atak ma szanse wykorzystać błąd obrony.

Dlaczego przetrzymywanie piłki jest problemem?

Jest nim, ponieważ często jeden „kozioł” za dużo i podanie nie jest w tempo lub obrońca już zdążył się ustawić. Nie ma nic gorszego gdy zawodnik wchodzi w „kozioł” podejmując grę 1×1, a obok stoi wolny partner z drużyny. Jeszcze gorsze jest to, że zawodnik nie wygrał pojedynku 1×1, nie zrobił żadnej przewagi i podaje do zawodnika, którego obrońca jest dobrze ustawiony. Jeśli czasu zostało np. 3 sekundy do końca akcji to jak to potocznie mówi się „wrzucił go na minę”.

Koszykówka staje się coraz szybsza i większość skutecznych akcji odbywa się przy użyciu 1-3 kozłów. Oczywiście wyjątkiem jest tu pozycja rozgrywającego, który musi przekozłować boisku, ustawić zagrywkę lub przygotować akcje pick and roll. Jednak, kiedy rozgrywający podejmuję juz akcje ofensywną do minięcia obrońcy lub rozwiązuje akcje dwójkowe to ważne jest, aby robił to skutecznie używając możliwie najmniejszej ilość „kozłów”.

Zawodnicy muszą zrozumieć, że kozłować powinni tyle ile muszą, a nie tyle ile by chcieli.

Kozłowanie powinno czemuś służyć. Często zawodnicy próbują obiegać obrońce, zamiast atakować go bezpośrednio i łapać kontakt. Skuteczna penetracja skupia na sobie obronę, a to tworzy dużo otwartych pozycji na obwodzie. Łatwiej jest bronić jednego zawodnika, który kozłuje, niż całą drużynę, która dobrze dzieli się piłką. Nie ilość, a jakość oraz cel kozłowania jest ważny.

Ćwicząc ten element warto się skupić na zmianie tempa oraz kozłowaniu piłki pod presją i na kontakcie. Ćwiczenie zwodów z udziałem 7 kozłów w miejscu nie jest skuteczne. Każdy chcę zdobywać punkty, ale nie wszyscy potrafią skutecznie trenować.

Trenuj razem z nami w wakacje podczas PRE-SEASON 2017

Jezierzyce Słupskie
Start 26.06.2017 r.
Rezerwuj miejsce już teraz pisząc na info@getbetter.pl

K.K

Zainteresuje Cię również:


O Autorze

Konrad Kaźmierczyk
Felietonista

Basketball Skills Development Coach

Komentarze