Nike Kobe A.D. NXT

Nike Kobe A.D. NXT

Data:

Niedawno minął rok od czasu kiedy Kobe Bryant rozegrał swój pamiętny, ostatni mecz. Pomimo tego, że jest on już na swojej koszykarskiej emeryturze, firma Nike dalej wypuszcza buty sygnowane jego nazwiskiem.

Kobe A.D, które uznawane są za dwunasty model w serii, przeszedł mały lifting czego efektem są widziane na zdjęciach Kobe A.D. NXT. Nazwa trochę zawiła, ale oznacza po prostu następną wersję. Pod względem wizualnym, nowy model diametralnie różni się od pierwowzoru, ciężko jest nawet dopatrzeć się jakichś elementów wspólnych. Na pierwszy rzut oka, swoim kształtem przypominają bardziej, jeszcze wcześniejszy model czyli Kobe XI, tym bardziej, że mają identyczną, wyjmowaną wkładkę z Lunarlonu, wzbogaconą o poduszkę Zoom Air pod piętą. Całość dostarcza bardzo dobrej amortyzacji przy każdym lądowaniu. Tak na dobrą sprawę, jedynie bieżnik w podeszwie zewnętrznej nowych Kobasów jest taki sam jak w Kobe A.D, cała reszta została zmieniona.

Cholewka wygląda bardzo futurystycznie. Jest ona przykryta panelem wykonanym z materiału Flyknit, który zakrywa zupełnie nowy system sznurowania, opierający się na ściągaczu i lacelocku. Ciekawe rozwiązanie, które ma na celu poprawę dopasowania i stabilizacji dla stopy podczas gry. Pozostała część cholewki to syntetyczna siateczka, która zapewnia lekkość. Cholewka jest dobrze wyściełana w okolicy stawu skokowego, co zapewnia odpowiedni komfort. Z tyłu znajdziemy ogromny zewnętrzny zapiętek, który utrzymuje piętę na miejscu. Jest on ozdobiony logotypem Kobego na prawym bucie, zaś na lewym czterema poziomymi kreskami, symbolizującymi szwy po operacji, jaką Bryant przeszedł po zerwaniu ścięgna Achillesa. Z uwagi na to, że Kobe A.D. NXT są modelem dość wąskim, ich dopasowanie do stopy jest naprawdę bardzo dobre. Ale jedynie dla zawodników ze szczupłą stopą. Osoby z wysokim podbiciem lub szeroką stopą mogą mieć problemy z ich założeniem.

Spodobały Ci się buty Nike Kobe A.D. NXT? Pamiętaj o specjalnym kodzie zniżkowym dla czytelników OFENS!

ofens_gramy_razem

Zainteresuje Cię również:


O Autorze

Wieloletni entuzjasta obuwia koszykarskiego, kolekcjoner kicksów. O butach wie wszystko... a na pewno wystarczająco dużo. Na co dzień można go spotkać w warszawskim KICKS Store.

Komentarze