Nike Zoom Soldier X

Nike Zoom Soldier X

Data:

Piątkowy OFENS! SklepuKoszykarza.pl!

Dziś przyjrzymy się bliżej butom, które Lebron James nosił podczas ostatnich finałów NBA, a są nimi Nike Zoom Soldier X. Dziesiąta odsłona pobocznej linii butów Lebrona wygląda interesująco. Cholewka jest bardzo wysoka, z czego na pewno ucieszą się gracze, którzy lubią solidne usztywnienie kostki oraz ci którzy grają w stabilizatorach, które przy tym modelu raczej nie będą już potrzebne. Soldiery X rewelacyjnie stabilizują całą stopę, a jest to związane zarówno z konstrukcją tego modelu jak i materiałami, które tu znajdziemy. Przede wszystkim cholewka nie posiada klasycznego języka, zrezygnowano ze sznurowadeł, a całość wykonana jest z Hyperfusowej siateczki. Dzięki temu otrzymujemy bardzo dobre dopasowanie, bez konieczności jego poprawiania. Cholewkę wyposażono w trzy paski na rzep, które dosłownie zamykają naszą stopę w środku. Lockdown jaki zapewniają jest jednym z lepszych jaki do tej pory miałem okazję sprawdzać. Wewnątrz butów (w okolicy kostki) znajdziemy małe poduszeczki, które poprawiają komfort.

Podeszwa to nic innego jak pianka Phylon oraz dwie naprawdę duże poduszki Zoom Air. Wszystkie dotychczasowe modele Soldier miały właśnie taki zestaw amortyzujący, który chwalą niscy i wysocy gracze. Dostarcza on odpowiedniej amortyzacji oraz dobrego czucia parkietu. Soldiery już takie są, to bardzo uniwersalny model, nadający się zarówno dla rozgrywających jak i centrów. Zapewne stąd biorą się bardzo dobre opinie o linii Soldier.

Podeszwa zewnętrzna posiada dość nietypowy bieżnik. Są to różnej wielkości kwadraty umieszczone na całej długości. Taki układ działa podobnie do klasycznej jodełki, nie ma więc obaw, przyczepność będzie bardzo dobra.

Pamiętaj o specjalnym kodzie dla czytelników OFENS!

ofens_gramy_razem

Zainteresuje Cię również:


O Autorze

Wieloletni entuzjasta obuwia koszykarskiego, kolekcjoner kicksów. O butach wie wszystko... a na pewno wystarczająco dużo. Na co dzień można go spotkać w warszawskim KICKS Store.

Komentarze