OFENS! tłumaczy przepisy z Jakubem Zamojskim

Data:

Zgodnie z obietnicą ruszamy z kolejnym cyklem na OFENS! Tym razem forma mocno edukacyjna dla nas wszystkich. O co chodzi? Od dłuższego czasu rozmawiałem z Jakubem Zamojskim, międzynarodowym arbitrem, że w koszykarskim Internecie brakuje dyskusji na temat przepisów gry w koszykówkę. Wszyscy jesteśmy najmądrzejsi, łatwo wydajemy sądy, ale przyznajcie – ilu tak naprawdę z was miało w ręku egzemplarz  z przepisami? Dzięki współpracy z Jakubem Zamojskim nie musicie tego robić. Cyklicznie postaramy się publikować materiały, w których będziemy tłumaczyć najbardziej kontrowersyjne i trudne sytuacje z koszykarskich parkietów.

Dlaczego to robimy?

Chcemy Wam (także sobie) pomóc jeszcze lepiej zrozumieć grę w koszykówkę. Jeśli po artykułach Jakuba Zamojskiego zauważycie, że powstrzymujecie się od zbędnych komentarzy podczas spotkania, ponieważ będziecie wiedzieć co mówią przepisy – punkt dla nas. Chcemy także zwrócić uwagę, że praca sędziów wcale nie należy do najłatwiejszych. Spróbujemy?

Oddaję głos Jakubowi Zamojskiemu, któremu z tego miejsca chciałem podziękować za poświęcony czas.

***

Sytuacje Szarża / Blok, czyli jak kryć zawodnika z piłką

Zawodnik z piłką penetruje w kierunku kosza, obrońca stara się legalnie bronić, następuje duży kontakt (…) rozlega się gwizdek (…) wszyscy patrzą na sędziego (…) blok czy szarża(?) … tym razem arbiter pokazuje faul obrońcy (…) oczywiście wielu ma odmienne zdanie -koszykarze, trenerzy, kibice na hali jak również ci przed telewizorami. Trzy powtórki, komentatorzy oglądają tą samą sytuację w zwolnionym tempie z ujęć różnych kamer, są głosy za, są też przeciw (…) trwa dyskusja – ale czy wszyscy faktycznie znają zasady oceny takich sytuacji?

Blokowanie jest nielegalnym zetknięciem osobistym, utrudniającym poruszanie się przeciwnika z piłką lub bez.

Szarżowanie jest nielegalnym zetknięciem osobistym zawodnika z piłką lub bez piłki, który pcha lub napiera na tors przeciwnika.

***

Na początek  postaram się przybliżyć zasady oceny kontaktów w sytuacji, gdy obrońca kryje poruszającego się przeciwnika z piłką. Sędzia na decyzję ma ułamek sekundy, ale wynika ona z wielu aspektów, które muszą być przeanalizowane zanim rozlegnie się gwizdek.

Jedną z podstawowych zasad oceny sytuacji na boisku jest założenie, że za każdy kontakt pomiędzy zawodnikami przeciwnych drużyn któryś z nich jest odpowiedzialny. Nie ma odpowiedzialności większej lub mniejszej, odpowiada jeden z nich. Oczywiście jest wiele kontaktów na boisku, które nie są faulami i się ich nie odgwizduje, ale zawsze ktoś jest „ten winny”.

Sędzia zanim podejmie decyzję o gwizdku lub jego braku zaczyna od tego kto odpowiada za pierwszy kontakt, następnie analizuje jakie znaczenie miał ten kontakt i dopiero wtedy gwiżdże lub nie. Często zdarza się, że po pierwszym kontakcie następują kolejne, ale to temat na kolejny artykuł.

Co mówi przepis?

33.4 Krycie zawodnika posiadającego piłkę 

W kryciu zawodnika posiadającego (trzymającego lub kozłującego) piłkę, nie mają zastosowania elementy czasu i odległości. Zawodnik z piłką musi spodziewać się, że będzie kryty i musi być przygotowany do zatrzymania się lub zmiany kierunku, kiedy tylko przeciwnik zajmie przed nim legalną pozycję obronną, nawet, jeśli nastąpi to w ułamku sekundy.

Zupełnie inaczej jest w przypadku krycia gracza bez piłki!

Kryjący zawodnik (obrońca) musi zająć początkową legalną pozycję obronną nie powodując zetknięcia z przeciwnikiem przed zajęciem tej pozycji.

Od legalnej pozycji obronnej (często zapominanej przez zawodników)  sędziowie rozpoczynają ocenę odpowiedzialności za kontakt.

W takim razie co to jest ta legalna pozycja obronna? Tutaj na chwilę przeskoczymy do wcześniejszego artykułu przepisów:

33.3 Legalna pozycja obronna 

Zawodnik broniący, zajął legalną pozycję obronną, kiedy jednocześnie:

–  Stoi zwrócony twarzą do przeciwnika.

–  Ma obie stopy na podłodze.

Legalna pozycja obronna rozciąga się pionowo ponad zawodnikiem, od podłogi do sufitu (cylinder). Zawodnik może unieść ręce ponad głowę lub wyskoczyć pionowo, ale musi utrzymać je w pozycji pionowej, wewnątrz wyimaginowanego cylindra.

Ta legalna pozycja może być zajęta przez ułamek sekundy, ale jest warunkiem koniecznym!

Wracamy do naszego artykułu o kryciu gracza z piłką:

Po tym, jak zawodnik broniący zajął początkową legalną pozycję obronną, może poruszać się w celu krycia swojego przeciwnika, ale nie wolno mu wyciągać rąk, wystawiać barków, bioder ani nóg, aby zapobiec minięciu go przez kozłującego.

To raczej dla wszystkich jest oczywiste, ale to co najważniejsze właśnie się zaczyna:

Oceniając sytuację blok/szarża zawodnika z piłką, sędzia powinien kierować się następującymi zasadami:

– Zawodnik broniący, musi zająć początkową legalną pozycję obronną, czyli stać przodem do zawodnika z piłką, z obiema stopami na podłodze.

– Zawodnik broniący może pozostawać nieruchomy, wyskoczyć pionowo albo poruszać się w bok lub do tyłu tak, aby utrzymać legalną pozycję obronną.

– Zawodnik broniący, będąc w ruchu, może na chwilę oderwać jedną lub obie stopy od podłogi, w celu utrzymania legalnej pozycji obronnej, pod warunkiem, że jest to ruch w bok lub do tyłu, a nie w kierunku do zawodnika z piłką.

– Kontakt musi nastąpić w tors, co pozwoli traktować zawodnika broniącego, jako pierwszego w miejscu kontaktu.

– Zawodnik broniący, który zajął legalną pozycję obronną, może obrócić się wewnątrz swojego cylindra, aby uniknąć kontuzji.

Jeżeli występują powyższe okoliczności, to za spowodowanie kontaktu odpowiedzialny jest zawodnik z piłką.

Czyli po tym jak zawodnik zajął legalna pozycje obronną może pozostać w tym samym miejscu lub wyskoczyć pionowo w górę i wtedy za każdy ewentualny kontakt odpowiedzialny będzie zawodnik ataku.

Po zajęciu legalnej pozycji może również poruszać się, ale tylko w bok lub do tyłu. W tym momencie zaczynają się te trudne sytuacje do oceny. Gdy zawodnik porusza się w bok i następuje kontakt z graczem, który go mija, to ten kontakt musi być w tor, aby uznać jego obronę za legalną. Dlaczego?

Siła drużyny w koszykówce oparta jest na grze całego zespołu, zagrywkach, schematach obrony, ataku itd., ale wynika również z indywidualnych umiejętnościach poszczególnych graczy. Kryteria oceny sytuacji blok/szarża zostały tak wymyślone, aby „nagradzać lepszego”. O tym czy zawodnik obrony był lepszym obrońcą niż atakujący decyduje szybkość pracy na nogach.

„Zająłem legalną pozycję obronną i żeby ją utrzymać muszę sprawnie i szybko przemieszczać się na nogach… szybciej niż atakujący jest w stanie mnie minąć”.

Jeżeli po zainicjowaniu przez obrońcę legalnej pozycji oraz poruszaniu się w bok i/lub do tyłu, atakujący wpada w jego tors to znaczy, że to obrońca był lepszy i za kontakt odpowiedzialny jest zawodnik z piłką.

Jednocześnie zawodnik obrony traci legalną pozycje obronna w momencie kiedy, w trakcie ruchu mającego na celu utrzymanie legalnej pozycji, obraca się bokiem do gracza ataku lub krzyżuje nogi. W takie sytuacji, aby na nowo bronic legalnie musi ponownie choćby na ułamek sekundy zająć legalną pozycje obronną.

Legalna pozycja

Poniżej przykład bardzo trudnej sytuacji do oceny. Chyba, że podobnie jak sędzia będziemy obserwować obrońcę i zarejestrujemy moment kiedy obrońca zdążył zająć legalną pozycję obronną zanim nastąpił kontakt (również zanim atakujący wyskoczył w powietrze – ale o tym w innym odcinku). Na powtórce widać dokładnie ten moment, ale ile osób było w stanie ocenić to na żywo?

Zupełnie inna sytuacja byłaby, gdyby gracz obrony cały czas poruszał się do przodu. Wyglądałoby to podobnie, ale decyzja sędziego byłaby odwrotna.

Czasami, kontakt wygląda jak faul atakującego – wpada na obrońcę, kontakt jest w tors, a sędzia odgwizduje blokowanie! Dlaczego? Ponieważ nie została zainicjowana legalna pozycja obronna – twarzą do atakującego, obie stopy na ziemi. Legalna pozycja musi być choćby na ułamek sekundy i  to zanim nastąpi kontakt z przeciwnikiem.

Również trzeba pamiętać, że po zajęciu legalnej pozycji zawodnikowi obrony nie wolno poruszać się do przodu. Ostatnio często gracze po zajęciu legalnej pozycji, pokazują uniesione ręce w górze, ale poruszają się do przodu i pomimo kontaktu w tors to oni odpowiadają za to zetknięcie.

Blokowanie

Nie zawsze jednak obrońca jest lepszy od atakującego i często „spóźnia się” i kontakt następuje nie w tors, a w biodro lub bark. Wówczas to obrońca odpowiedzialny jest za kontakt.

Gdy mamy do czynienia z zawodnikiem, który zajął legalną pozycję obronną i nie porusza się, to kryterium kontaktu w tors nie obowiązuje. Zawodnik ten ma prawo do miejsca na boisku, które zajął i nie odpowiada za ewentualny kontakt z przeciwnikiem. W poniższym przykładzie za kontakt odpowiada atakujący i nie można w takim przypadku odgwizdać faulu obrońcy.

Zawodnikowi ataku nie wolno pomagać sobie przy minięciu gracza obrony zakładaniem ręki wokół obrońcy (potocznie nazywane ROLOWANIEM) – to jest ułatwianie sobie minięcia jest automatycznym faulem ofensywnym!

Z drugiej strony obrońcy nie wolno wypychać atakującego, przytrzymywać rękami, blokować nogami…

Podsumowanie

Blok/szarża to jedna z najtrudniejszych decyzji podejmowanych przez sędziów. Wszystko to o czym pisałem powyżej sędzia musi przeanalizować w ułamku sekundy –  czasami będąc w biegu, czasami nie z idealnej pozycji. Koszykówka jest coraz szybsza, ale jako ciekawostkę mogę podać, że pomimo wielu zmian jakie zachodzą w przepisach oraz ich interpretacjach to zasady sytuacji dzisiaj omawianych nie zmieniły się odkąd jestem sędzią, a trwa to już bardzo długo. Mimo to wciąż wzbudzają najwięcej kontrowersji podczas spotkań.

Sędziowie uczą się obserwować przede wszystkim obrońcę, aby móc ocenić jego legalność. Jeżeli obrońca zachowuje się legalnie to za kontakt odpowiada atakujący. Mimo analizy na wideo tysięcy sytuacji boiskowych, wciąż zdarzają się takie, które potrafią nas zaskoczyć. Do tego stopnia, że nawet zapis wideo nie rozstrzyga jednoznacznie, który zawodnik faulował.

Pare lat temu podczas spotkania trenerów z dyrektorem sędziów Euroligi, po 15 minutach dyskusji nad jedną z takich sytuacji (wielokrotnym oglądaniu z różnych ujęć, w zwolnionym tempie) ówczesny trener Maccabi Tel Awiw, David Blatt przerwał dyskusje mówiąc:

Jeśli my tutaj dyskutujemy przez 15 min o sytuacji, którą oglądamy wiele razy i wciąż nie wiemy jaka powinna być prawidłowa decyzja to dla mnie cokolwiek sędzia podejmie w ułamku sekundy na boisku jest OK”

I ciężko się nie zgodzić … tylko czy ten sam trener pomyśli podobnie, gdy ta decyzja będzie decydować o wyniku końcowym jego meczu? Czy kibice będą potrafili być w tej sytuacji tacy wyrozumiali? Obawiam się, że nie. Dlatego pracujemy nad tym by nasze decyzje były zawsze jak najlepsze. Aby powtórki telewizyjne pokazywały, że biorąc pod uwagę wszystkie przepisy, interpretacje i kryteria podjęliśmy dobrą decyzję. Czasami jednak podejmujemy błędną decyzję, ale późniejsza analiza wideo pozwala nam uniknąć podobnego błędu w przyszłości.

Na sam koniec załączam fragmenty oficjalnego materiału FIBA przygotowanego w 2004 roku dla wszystkich federacji koszykarskich. W mojej opinii doskonale tłumaczy na podstawie przykładów zasady oceny sytuacji blok/szarża. Warto poświęcić trzy i pół minuty, tym bardziej, że tak jak pisałem – jest to materiał sprzed 12 lat, a zasady wciąż te same.

W środę ciąg dalszy, tylko w innej formie.

Zapraszam,

Jakub Zamojski

Zainteresuje Cię również:


O Autorze

Jakub Zamojski
Autor rubryki "OFENS! tłumaczy przepisy"

Od 1999 roku sędzia międzynarodowy. Na co dzień prowadzący spotkania w Eurolidze, VTB, czy Tauron Basket Lidze. Sędzia podczas największych koszykarskich imprez - Final Four Euroligi, EuroBaskety, mistrzostwa świata. Organizator międzynarodowego campu dla sędziów z całego świata referee.pl

Komentarze

3 komentarze