Pobiegaliśmy to wygraliśmy. Polacy lepsi od Islandii

Data:

Bydgoszcz. To tutaj nasi koszykarze rozegrają ostatnie spotkania przed EuroBasketem. Pierwszy test już za nimi. Pokonaliśmy Islandię 80:65 , choć pewnie każdy z nas spodziewał się, że rozmiary wygranej będę nieco większe. W ofensywie znów dobrze zafunkcjonował Marcin Gortat. Czy nasza gra może się jednak podobać?

Oglądając kolejny mecz reprezentacji Polski mamy wrażenie, że Mike Taylor nie chce nam pokazać wszystkiego. Będąc w Wałbrzychu słyszeliśmy o blisko 100 zagrywkach, które wprowadził Amerykanin polskim koszykarzom. Patrzymy, oglądamy i wcale nie widzimy, abyśmy tyle tych rozwiązań wykorzystywali. Może się maskujemy.

Nie ma co się oszukiwać, że nasza gra wyglądała średnio. Popełnialiśmy głupie straty, atak na pewno nie wyglądał tak jakbyśmy tego oczekiwali. Islandczycy grali bezpardonowo. Wyszli z założenia, że nie mają nic do stracenia, dlatego swój atak oparli na rzutach z dystansu. I choć trudno w to uwierzyć, to po dwudziestu minutach wygrywaliśmy zaledwie 36:35.

W drugiej połowie w końcu zaczęliśmy grać… w koszykówkę. Zaczęliśmy agresywniej bronić, co przełożyło się na straty rywala. Inna sprawa, że nasi koszykarze postanowili się zmęczyć. Brzmi to dziwnie, ale taka jest prawda. Na trzecią i czwartą kwartą wyszli z większą energią. Warto w tym elemencie gry pochwalić Mateusza Ponitkę, który kolejny raz obok Marcina Gortat jest najlepszym koszykarzem na parkiecie. Podobała nam się postawa także Karola Gruszeckiego. Choć popełnił parę strat, to próbował robić przewagę. Trafił nawet ważną „trójkę”, czym pokazał, że będzie przydatny na EuroBaskecie.

Wygrywamy z Islandią, ale czy znamy więcej odpowiedzi pod zagadką „kadra”? Prawdziwym testem będzie dla Polaków starcie z Belgami, którzy dziś rozprawili się z Libanem. Pozostały dwa mecze…

Polska – Islandia 80:65 (20:12, 16:23, 20:13, 24:17)

Polska: Gortat 17, Ponitka 12, Kulig 10, Slaughter 10, Waczyński 9, Gruszecki 9, Cel 5, Zamojski 5, Koszarek 2, Czyż 1, Karnowski 0, Skibniewski 0

Zainteresuje Cię również:


O Autorze

Paweł Łakomski
Właściciel OFENS.CO

Słupszczanin zakochany w koszykówce. Gdzie grają, tam jestem. Piszę, analizuję, ale przede wszystkim rozmawiam.

Komentarze