Problemy polskiego koszykarza – 5 wniosków

Data:

W ostatni weekend – jeśli możemy wliczyć w to również poniedziałek – obejrzałem cztery spotkania. Byłem na meczu w Bydgoszczy, gdzie Astoria grała z Pogonią Prudnik i w Toruniu, gdzie Polski Cukier grał z Wilkami. Przed komputerem obejrzałem konfrontacje Assecco z Rosą i Turowa ze Śląskiem. Od kilku lat obserwuję Polską Ligę i Polaków w niej grających i dostrzegam duży deficyt możliwości motorycznych, który znacząco poprawiłby ich umiejętności. O to moje wnioski:

#1 Zawodnicy mają bardzo słabe mięśnie dolnej części pleców.

Dlaczego? Jeśli spojrzymy na przyśpieszenie w pierwszym kroku to w znaczący sposób ustępują tym swoim amerykańskim kolegom. Kto ma najszybszy czas na tym dystansie na świecie? Sztangiści i miotacze. Dlaczego? Mają bardzo silny dolny odcinek pleców.

Jednym z najlepszych sposobów rozwijania siły tej części ciała jest martwy ciąg na podium – podium deadlift.

Według badań przeprowadzonych na Uniwersytetach w USA, najczęstszą kontuzją wśród koszykarzy są… kontuzje dolnego odcinka kręgosłupa.  W Tauron Basket Lidze również słyszymy o takich przypadkach.

#2 Szybkość zawodników ograniczona jest przez słabo rozwiniętą siłę górnej części ciała.

Poprawa siły obręczy barkowej pozwala biegać szybciej! TO FAKT! Silna górna część ciała to 15% więcej do wyskoku. Zasadność tej tezy została wielokrotnie potwierdzona u łyżwiarzy i sprinterów.

Spróbuj podciągania na drążku do poprawy siły górnej części ciała.

Aby uzyskać maksymalne przyspieszenie siła prawej nogi musi zostać zrównoważona przez lewą stronę tułowia i to samo dotyczy drugiej strony ciała. Nie twierdzę, że muszą wyglądać jak Konan Barbarzyńca, jednak dwa sześciotoygodniowe cykle w roku, poprawnego treningu siłowego sprawiłyby ogromną różnicę w poziomie przyspieszenia. – Charles Poliquin jeden z najbardziej utytułowanych trenerów przygotowania motorycznego na świecie!

#3 Większość zawodników używa tejpów podczas meczów.

O znaczeniu tego zagadnienia i o tym, że wszystko zaczyna się od stóp pisałem ostatnio KLIK

#4 Niektórzy wyglądają jak dziecko z paczką chipsów pod sklepikiem szkolnym!

Ich poziom otłuszczenia, sylwetka nie wskazuje na to, że są sportowcami. O zależnościach pomiędzy składem masy ciała, a zdolnościami motorycznymi jest mnóstwo dowodów naukowych.

Jedne z badań pokazują jak wpływa poziom otłuszczenia na moc osiąganą w wyskoku pionowym. Sportowcy, których poziom otłuszczenia był większy notowali o wiele niższe wyniki niż osoby o niskim poziomie otłuszczenia.

Jak o to zadbać? W przypadku zawodników grających w ekstraklasie ilość treningów jest wystarczająca by poziom tkanki tłuszczowej był na właściwym poziomie. Warto do tego dodać właściwe odżywianie, nie imprezowanie, nie picie alkoholu, zainwestowanie w suplementy, przede wszystkim dobry sen. Jeśli chcesz wygrywać to naprawdę nie dużo!

#5 Zbyt duże nastawienie na trening tlenowy.

Przez ponad ostatnie trzydzieści lat fizjologowie wysiłku wiedzą o przynajmniej 6 powodach przez które praca tlenowa ogranicza kreowanie mocy. Wysokość wyskoku, szybkość, celność, wytrzymałość uległaby poprawie gdyby nie było tak wysokiego nastawienia na trening tlenowy.

Zainteresuje Cię również:


O Autorze

Artur Pacek
Felietonista

STRENGTH & CONDITIONING WORKOUTS | NUTRITION | MOTIVATION | Owner of the GETBETTER | Consultant & Trainer 100+ pro basketball players

Komentarze