Huberta Hurkacza, który na londyńskiej trawie odzyskał dobrą dyspozycję po wyraźnie słabszym okresie, czeka trudne zadanie w 1/8 finału na kortach Wimbledonu. Po drugiej stronie siatki stanie bowiem rozstawiony z numerem drugim Daniił Miedwiediew. Relacja na żywo z meczu Hubert Hurkacz – Daniił Miedwiediew na Polsatsport.pl.

W sobotę Rosjanin przegrywał już z doświadczonym Chorwatem Marinem Cilicem 0:2, ale wygrał w pięciu setach. – Niewiarygodny mecz. Wcześniej dwukrotnie w Wimbledonie przegrałem dwa sety, wyrównałem, a później następowała przerwa i ostatecznie odpadałem. Teraz w końcu się udało wrócić zwycięsko, choć gdy w ostatnim z 5:0 i 40:0 zrobiło się 5:2, to pomyślałem przez moment: – Znowu?! – przyznał Miedwiediew, który przed przyjazdem do Wielkiej Brytanii wygrał na trawie turniej na Majorce.

Urodzony w Moskwie, a mieszkający w Monte Carlo Miedwiediew ma dobrą passę w Wielkim Szlemie – w ubiegłym roku był w półfinale US Open, a w tym dopiero w finale Australian Open musiał uznać wyższość Serba Novaka Djokovica. W Paryżu odpadł w ćwierćfinale, a teraz po raz pierwszy zameldował się w 1/8 finału Wimbledonu.

Hurkacz w Londynie już odniósł życiowy sukces w Wielkim Szlemie, bo wcześniej nigdy tak daleko nie doszedł. – Bardzo się cieszę, że pierwszy raz jestem w drugim tygodniu w Wielkim Szlemie, że w końcu przeszedłem kilka rund w imprezie tej rangi – zaznaczył Polak, który przyznał też, że słabe wyniki w najważniejszych turniejach nieco mu ciążyły.

Dodaj komentarz

Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany. Wymagane pola są oznaczone *