2022 Rocket Mortgage Classic, wyniki: Tony Fino dominuje w swoim drugim zwycięstwie z rzędu

Od momentu powstania Rocket Mortgage Classic 2022, nie ma żadnego śladu w występie Tony’ego Finau na kacu. Po wygraniu 3M Open w zeszłym tygodniu w przekonujący sposób, Amerykanin znów był na topie w Detroit Golf Club, podpisując rundy 64-66-65-67 w drodze do swojego czwartego zwycięstwa w PGA Tour i trzeciego w ciągu niecałego roku.

Chociaż stał się pierwszym graczem od czasu Brendona Todda w 2019 roku, który wygrywał w kolejnych tygodniach sezonu zasadniczego, nie mogło być inaczej. Beneficjent upadku Scotta Percy’ego w TPC Twin Cities, dziewięć obrońców Finau wraz z odrobiną szczęścia wystarczyły, by popchnąć go na tor zwycięzcy w Minnesocie z wynikiem 26 poniżej par.

Nic nie było tak szczęśliwe z jego rekordowym występem w Detroit. Każdy aspekt jego gry strzelał do wszystkich cylindrów i dopiero na dołku 11 w niedzielę miał nadzieję, że Presidents Cup wyłoni jego pierwszego bogeya tygodnia. Finau wybił 64 dołki, nie rzucając kuli, dusząc boisko, ponieważ wszelkie faule jego przeciwników zostały wzmocnione o dziesięć.

Z grupą pościgową składającą się z takich osób jak Patrick Cantlay i Cameron Young, która ma rozpocząć rundę finałową, można śmiało zasugerować, że wcześniejsza wersja Finau odczuwałaby upał. Jednak, jak widzieliśmy z Xanderem Schauffele na początku tego lata, to niesamowite, jak zaledwie dwa tygodnie mogą zmienić nasze postrzeganie gracza.

Wielu czekało, aż Finau odkryje swój pełny potencjał, a w tym tygodniu mógł skończyć 26 lat. Kiedy zaczyna grać na greenach, może sprawić, że gra będzie wydawała się tak łatwa i bezstresowa, jak każdy na trasie.

W dzisiejszych czasach młodość to nazwa gry. Każdego sezonu nowa twarz wskakuje na scenę i bez wysiłku na największej scenie w golfie. Scotty Scheffler, Colin Morikawa, Will Xalatores i Cameron Young, żeby wymienić tylko kilku, sprawia, że ​​okno dla osób po złej stronie 30 jest znacznie krótsze.

READ  Leclerc opisuje GP Kanady jako „bardzo rozczarowanego”, mimo że wrócił z tylnego rzędu do P5

Chociaż jego zwycięstwo w Rocket Mortgage Classic oznacza koniec jego regularnego sezonu 2021-22, oznacza to początek kolejnego rozdziału Finau w jego karierze. kariera jako zwycięzca. O rundzie playoff podobnej do zeszłorocznych zawodów Cantlay napisano w zeszłym tygodniu, ale dlaczego na tym poprzestać. Jego zwycięstwo przyszło na dwóch najsłabszych polach w 2022 roku, ale biorąc pod uwagę jego zdolność do dorastania w najważniejszych turniejach, na wypadek gdyby ktoś był zaskoczony, gdyby Finau mógł nabrać takiego rozmachu w 2023 roku i poważnie zagrozić pewnej zielonej marynarce w kwietniu . Ocena: A +

Poniżej znajduje się analiza reszty tabeli liderów dla 2022 Rocket Mortgage Classic

T2. Taylor Pendrith (-21): Niestety dla 31-letniego debiutanta nerwy pojawiły się wcześnie i często w niedzielę. Pendrith, który nigdy nie wyglądał komfortowo w rundzie finałowej, zwrócił się do par, ponieważ nie był w stanie wykorzystać szans ptaków w żadnej z piątki. Opóźniając Finau o dwa uderzenia, kierowca nadal zdradził Kanadyjczyka, błądząc w dwóch kierunkach. W tym, co był dopiero początkiem jego trzeciego powrotu od powrotu po kontuzji żeber, zaimponował Pendrithowi i zajął czwarte miejsce z rzędu na 15. miejscu w Mistrzostwach Graczy. Zrobił mięso mielone z tych krótkich miejsc w swojej kampanii startowej i zawsze powinien być brany pod uwagę w tych około 7200 jardach. Klasa: A

T2. Patryk Cantlay (-21): Jedną z największych niespodzianek sezonu jest fakt, że Cantlay wciąż nie ma solowego zwycięstwa. Rozpoczął ostatnią rundę daleko od Pendrith i Finau, ponieważ w czwartek powoli wyjeżdżał z bramek z wynikiem 2 do 70. Jednak jego występ na Rocket Mortgage Classic był kolejnym bliskim wyzwaniem jako panującego PGA Tour gracz. W obecnym roku 10 z 10 najlepszych pozycji – z których dwie to przegrane w playoffach – w zaledwie 16 startach. Zmierzając do playoffów FedEx Cup, mając dobrą pozycję do obrony swojej korony, będzie musiał odtworzyć zeszłoroczną magię posezonową, aby mieć największą wypłatę w roku w Tour Championship. Klasa: A-

T2. Cameron Young (-21): Potencjalny zwycięzca tegorocznego PGA Tour znalazł się w niedzielę w znajomej sytuacji. Pozostawiając dwóch współliderów czterema uderzeniami, Young nie był w stanie dorównać swojej ostatniej rundzie Open Championship i zamiast tego zatrzymał się na większość swojej rundy i ostatecznie podpisał kontrakt na 4-do 68. Choć nie był w stanie zagrozić prowadzeniu, po raz kolejny odegrał swoją rolę na pierwszej stronie tablicy liderów Billboardu, tak jak robił to z imponującą regularnością przez cały sezon juniorów. W sumie ma teraz siedem miejsc na podium, a obiegowa opinia sugeruje, że wielkie zwycięstwo jest tuż za rogiem. Klasa: A-

T20. Czy Zlatoris (-13): Mija kolejny tydzień, kiedy Zalatoris nie ma swojego pierwszego zwycięstwa w PGA Tour. Po podpisaniu rund 70-71 i zmniejszeniu liczby, producent Wake Forest znalazł swoją grę w weekend i wspiął się w pierwszej 20 rundach 69-65. W obecnej sytuacji Zalatoris ma zagrać w Wyndham Championship i być może powrót do Karoliny Północnej wepchnie go do kręgu zwycięzców. Musiał poprawić się na greenie i wokół niego, ponieważ znalazł się poza pierwszą pięćdziesiątką w obu metrykach gry krótkiej, a tym samym przegapił świetny pokaz piłki. stopień B

Dodaj komentarz

Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany.