Banki centralne ponownie podnoszą stopy procentowe, gdy Fed prowadzi walkę z globalną inflacją

  • Ceny wzrosły z Wielkiej Brytanii do Indonezji po ruchu Fed
  • Ceny inwestorów są na wyższych wysokościach niż Europejski Bank Centralny
  • Japonia interweniuje, gdy jen spada
  • Waluty rynków wschodzących pod presją

FRANKFURT/WASZYNGTON (Reuters) – Światowe banki centralne kontynuowały w czwartek podwyżki stóp procentowych po tym, jak walka Rezerwy Federalnej USA z inflacją wywołała fale wstrząsów na rynkach finansowych i gospodarce.

Poza głównymi gospodarkami rozwiniętymi Japonia utrzymywała stopy procentowe na stałym poziomie w czwartek, ale została ukarana, gdy inwestorzy zepchnęli jena do rekordowo niskiego poziomu w stosunku do dolara, co skłoniło japońskie władze do pierwszej interwencji w celu wzmocnienia waluty od 1998 roku.

Była to potencjalna oznaka ogromnej korekty, gdy świat przystosowuje się do stóp procentowych w USA, które rosną do poziomów niewidzianych od globalnego kryzysu finansowego 15 lat temu, co skłoniło Rezerwę Federalną do obniżenia stopy procentowej do zera i uwolnienia masowych rund kupowania obligacji.

Zarejestruj się teraz, aby uzyskać bezpłatny nieograniczony dostęp do Reuters.com

Era taniej gotówki, która trwała podczas najgorszej pandemii koronawirusa i dopóki inflacja nie stała się znaczącym ryzykiem, już się skończyła. Amerykańskie stopy procentowe i dolar amerykański służą jako punkty odniesienia dla kosztów pożyczek na całym świecie, a urzędnicy Rezerwy Federalnej wskazali teraz plany nie tylko dalszego zacieśniania polityki pieniężnej, ale także utrzymania jej napiętej przez kolejne lata, co może dotrzeć do wielu krajów. do nowego szoku finansowego – i masowego przeszacowania obligacji, akcji i innych instrumentów finansowych.

Dolar rośnie, pomagając stłumić inflację w Stanach Zjednoczonych, mimo że podnosi koszty importu wielu innych krajów wycenianego w dolarach, co może być czynnikiem interwencji Japonii.

Niektórzy analitycy twierdzą, że trzeba zrobić więcej.

Główny ekonomista RSM, Joe Brosolas, napisał po posunięciu Japonii: „Interwencja na rynkach ma tendencję do… mniej idealnych wyników ekonomicznych, niż przyniesie”. „Ale obecny szok inflacyjny może przewyższyć tę niechęć. Możemy wejść w erę interwencji na rynkach walutowych” – dodał.

READ  Akcje i złoto rosną, gdy ropa spada przed posiedzeniem NATO

W następstwie kryzysu finansowego z lat 2007-2009 bankierzy centralni często oskarżali się nawzajem o prowadzenie wojen walutowych w celu osłabienia krajowego pieniądza w celu zwiększenia eksportu, oskarżenie wyraźnie skierowane przeciwko Rezerwie Federalnej. Inflacja może teraz pchnąć podobne napięcie w innym kierunku. Urzędnicy Departamentu Skarbu USA, którzy uważnie śledzą globalną politykę walutową pod kątem oznak, że kraje wkraczają do akcji w celu uzyskania przewagi, odnotowali czwartkowy ruch Japonii jako próbę „zmniejszenia ostatnio zwiększonej zmienności” jena, ale go nie poparli. Czytaj więcej

Zapytana w lipcu o znaczną deprecjację jena, sekretarz skarbu USA Janet Yellen powiedziała, że ​​interwencja walutowa była uzasadniona jedynie w „rzadkich i wyjątkowych okolicznościach”. Czytaj więcej

Chociaż wiele krajów powszechnie walczy z wybuchami inflacji w następstwie pandemii COVID-19, reakcja Fed była godna uwagi ze względu na globalną rolę dolara i agresywność amerykańskiego banku centralnego.

Zapytany o ryzyko, że główne banki centralne jednogłośnie zmienią politykę monetarną, przewodniczący Fed Jerome Powell powiedział, że podczas gdy Fed próbował oszacować wpływ „rozgałęzień” polityki między krajami, on i jego koledzy musieli skupić się na krajowej sytuacji gospodarczej.

„Zdajemy sobie sprawę z tego, co dzieje się w innych gospodarkach na całym świecie i co to oznacza dla nas i na odwrót”, powiedział Powell na konferencji prasowej w środę po tym, jak Fed zatwierdził trzecią „niezwykle dużą” podwyżkę stóp procentowych o 75 pkt. zwrotnica. . Powiedział jednak, że amerykańscy urzędnicy „mają wewnętrzny mandat i krajowe cele” dla stabilnej inflacji w Stanach Zjednoczonych i maksymalnej liczby miejsc pracy.

Pół tuzina pikniku

Działania Fed, wraz z działaniami innych głównych banków centralnych, stworzyły tło dla wczesnych ostrzeżeń ze strony międzynarodowych urzędników i analityków, że rosnące waluty, takie jak dolar i euro, mogą tak bardzo zacieśnić globalne warunki finansowe, że doprowadzą do globalnego zwrotu. Recesja.

READ  Trzy osoby zginęły w strzelaninie podczas kończenia najlepszego uniwersytetu na Filipinach

Wraz ze środową akcją Fed, piątą podwyżką stóp od marca, sześć banków centralnych od Indonezji po Norwegię poszło w ich ślady, podnosząc własne stopy procentowe, a często także inne wytyczne.

Walczą ze stopami inflacji od 3,5% w Szwajcarii do prawie 10% w Wielkiej Brytanii – rezultatem odbicia popytu od czasu ustąpienia pandemii, któremu towarzyszyło spowolnienie podaży, zwłaszcza z Chin, oraz wyższe ceny paliw i innych towarów w następstwie Rosja. Inwazja Ukrainy.

Bankierzy centralni byli nieugięci, że hamowanie niepohamowanego wzrostu cen było na razie ich głównym zadaniem. Przygotowywali się jednak do negatywnego wpływu na ich działania, ponieważ rosnące koszty finansowania zewnętrznego niszczą inwestycje, zatrudnienie i konsumpcję.

„Musimy zostawić inflację za sobą” – powiedział Powell dziennikarzom po tym, jak decydenci Fed jednogłośnie zgodzili się podnieść główną stopę procentową banku centralnego do przedziału 3,00-3,25%. „Chciałbym, żeby był na to bezbolesny sposób. Nie ma”.

Fed powiedział, że spodziewa się, że gospodarka zwolni, a bezrobocie wzrośnie do stopnia, który historycznie kojarzy się z recesją – możliwość, która jest większa niż kiedykolwiek w strefie euro i postrzegana jako wysoce prawdopodobna w Wielkiej Brytanii. Czytaj więcej

Bank Anglii podniósł stopy procentowe i powiedział, że będzie nadal „reagował agresywnie, jeśli to konieczne” na inflację, pomimo wejścia gospodarki w recesję.

„Dla pożyczkobiorców oznaczałoby to ponownie znaczny wzrost kosztów, a mimo to nie ma realnej kontroli nad rosnącymi kosztami utrzymania” – powiedziała Emma Lou Montgomery, zastępca dyrektora w Fidelity International.

Światowe akcje spadły blisko dwuletnich minimów, a waluty rynków wschodzących spadły, gdy inwestorzy przygotowywali się na świat ograniczonego wzrostu i trudnego kredytu.

Uczestnicy rynku podnieśli także swoje oczekiwania co do stóp procentowych Europejskiego Banku Centralnego, które prawie na pewno wzrosną ponownie 23 października. Obecnie oczekuje się, że w przyszłym roku podniesie stopę procentową do prawie 3% z 0,75% obecnie.

READ  Ile kosztuje podróż w pełnym wymiarze godzin? Tyle płaci jeden z małżonków

Japonia zdecydowała się utrzymać stopy procentowe w pobliżu zera, aby wesprzeć kruche ożywienie gospodarcze w tym kraju, ale wielu analityków uważa, że ​​jej pozycja jest coraz bardziej nie do utrzymania, biorąc pod uwagę globalne przejście na wyższe koszty finansowania zewnętrznego.

Gubernator Banku Japonii Haruhiko Kuroda powiedział po decyzji w sprawie polityki pieniężnej: „Na razie nie ma absolutnie żadnej zmiany w naszym nastawieniu na utrzymanie łatwej polityki pieniężnej. Przez jakiś czas nie będziemy podnosić stóp procentowych”.

Jednak po tej decyzji jen spadł w stosunku do dolara, zmuszając władze japońskie do wkroczenia i zakupu lokalnej waluty w celu powstrzymania spadku.

Tymczasem turecki bank centralny kontynuował w czwartek swoją niekonwencjonalną politykę, dokonując kolejnej niespodziewanej obniżki stóp, mimo że inflacja osiągnęła ponad 80%, co sprowadzało lirę do rekordowo niskiego poziomu w stosunku do dolara. Czytaj więcej

Zarejestruj się teraz, aby uzyskać bezpłatny nieograniczony dostęp do Reuters.com

(Sprawozdanie) Francesco Canepy i Howarda Schneidera; Montaż przez Hugh Lawsona i Andreę Ricci

Nasze kryteria: Zasady zaufania Thomson Reuters.

Dodaj komentarz

Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany.