Euro w obliczu Dnia Sądu – Politico

Kliknij Odtwórz, aby posłuchać tego artykułu

Powinien to być dzień świętowania, ponieważ Euro powitało Chorwację jako 20. kraj.

Ale podczas gdy ministrowie finansów popierali najnowszego członka swojego klubu, wspólna waluta przesunęła się w kierunku niepożądanego kamienia milowego: parytetu z dolarem amerykańskim.

Analitycy zastanawiają się teraz, jak daleko może spaść euro, w obawie, że szybka deprecjacja waluty w tym roku może zwiększyć koszty życia w nędzy setek milionów Europejczyków.

Ostatecznie, ponieważ rosnące koszty energii i inflacja wywierają presję na poziom życia, może pojawić się polityczna cena do zapłacenia.

„Spadek euro ma większe pole manewru” – napisał w niedzielę na Twitterze główny ekonomista Instytutu Finansów Międzynarodowych Robin Brooks. „Jesteśmy dopiero na początku”.

We wtorek euro na krótko osiągnęło parytet w stosunku do dolara amerykańskiego po raz pierwszy od 20 lat. Ostatni raz euro było warte mniej niż dolar w 2002 r., kiedy euro było w powijakach i było dzielone tylko przez 12 państw członkowskich.

Od początku roku wspólna waluta straciła ponad 10 proc. swojej wartości w stosunku do dolara. Był to szybki spadek, częściowo spowodowany pogarszającymi się perspektywami wzrostu w strefie euro w wyniku inwazji Rosji na Ukrainę oraz zwiększonym popytem na dolara jako bezpieczną walutę.

Jak zawsze, nie wszyscy uznają to za złą wiadomość. Spadająca waluta ma swoje zalety, ponieważ eksport staje się tańszy i bardziej atrakcyjny. Jednak europejski komisarz ds. gospodarki Paolo Gentiloni ostrzegł, że „błędem” byłoby spadnięcie euro na takich warunkach.

„Oczywiście zachęca to do możliwości eksportowych, ale musimy też spojrzeć na negatywną stronę tej waluty” – powiedział na konferencji prasowej w poniedziałek.

Słabsze euro sprawia, że ​​import jest droższy, co zwiększa presję inflacyjną.

READ  Naukowcy z CERN po raz pierwszy zaobserwowali trzy „dziwne” cząstki

Jednym z polityków, który ostrzegał przed tym niebezpieczeństwem, jest François Villeroy de Gallo, członek Rady Prezesów Europejskiego Banku Centralnego. Ostrzegł na początku tego roku, że bank centralny będzie „uważnie monitorował rozwój efektywnego kursu walutowego, jako ważnego czynnika importowanej inflacji”.

„Bardzo słabe euro jest sprzeczne z naszym celem stabilności cen” – dodał.

W artykule Europejskiego Banku Centralnego opublikowanym w 2020 r. przytoczono modele szacujące, że 1% deprecjacja euro w stosunku do koszyka walut może dodać do 0,11 punktu procentowego inflacji w ciągu roku — i 0,25 punktu procentowego w ciągu trzech lat.

Nie masz jeszcze dna?

Analitycy ostrzegają, że euro mogło nie osiągnąć dna, biorąc pod uwagę utrzymujące się ryzyko, że rosyjska redukcja gazu może wepchnąć region w głęboką recesję.

Niektórzy sugerowali, że 1 euro spadnie do 90 centów amerykańskich w ponurym wydarzeniu, ale nie jest to niemożliwe dla Rosji Nie uruchamia się ponownie Gazociąg Nord Stream 1.

Ten scenariusz z kolei może znacząco ograniczyć zdolność EBC do podnoszenia stóp procentowych, czego jeszcze nie zrobił. Oczekuje się, że 21 lipca, kiedy odbędzie się kolejne posiedzenie w sprawie polityki, podniesie referencyjne stopy procentowe o 25 punktów bazowych, a większą podwyżkę może ogłosić we wrześniu.

Z kolei Rezerwa Federalna Stanów Zjednoczonych poszła naprzód, agresywnie zmuszając dolara do podniesienia stóp procentowych.

„Fed nadal jest postrzegany jako dysponujący większą przestrzenią do podniesienia stóp procentowych w przyszłości, również dzięki mocnemu raportowi o zatrudnieniu w USA za czerwiec”, wyjaśnia Roberto Mialic, analityk walutowy w UniCredit. Z drugiej strony inne banki centralne, takie jak Europejski Bank Centralny i [Bank of England]Być może będą musieli stać się bardziej ostrożni, biorąc pod uwagę bezpośrednie narażenie ich gospodarek na kryzys gazowy i energetyczny”.

Tymczasem dolar korzysta z bezpiecznych przepływów, ponieważ inwestorzy gromadzą się na amerykańskich obligacjach rządowych jako zabezpieczeniu przed niepewnością gospodarczą i polityczną.

READ  31 dzieci zabitych w panice na odpustach w Nigerii

Jeśli euro nadal będzie spadać, „bez wątpienia [the ECB] Chris Turner, ekonomista w ING, powiedział, że ten ruch byłby bardzo niepokojący – zwłaszcza, gdyby przekształcił się w mentalność „wyprzedaży strefy euro”. Jednak w obliczu nadciągającego ryzyka recesji – a euro ma charakter procykliczny – ręce EBC mogą być ograniczone w swojej zdolności do zagrożenia bardziej agresywnymi podwyżkami stóp w obronie euro.

Obawy o euro pojawiły się w dniu, w którym ministrowie finansów UE wyrazili ostateczną zgodę na członkostwo Chorwacji w strefie euro, co umożliwiło jej przyjęcie wspólnej waluty od stycznia 2023 roku.

„Fakt, że Chorwacja stanie się 20. członkiem obszaru Europejskiej Unii Monetarnej, jest również wyraźnym sygnałem, że integracja europejska trwa nadal pomimo wszystkich wyzwań, przed którymi stoimy” – powiedział Zdravko Maric, ustępujący chorwacki minister finansów.

Wtorkowe formalne procedury uzupełniają wieloletnią procedurę akcesyjną, która wymaga od krajów spełnienia szeregu kryteriów, takich jak stabilność cen, kursów walutowych i stóp procentowych, a także dyscyplina budżetowa i moratorium na finansowanie monetarne.

Chorwacja zasiądzie również przy stole Rady Gubernatorów Europejskiego Banku Centralnego – jako obserwator od września, a jako pełnoprawny członek w styczniu.

Witając Chorwację do grupy, prezes Europejskiego Banku Centralnego Christine Lagarde powiedziała, że ​​członkostwo wymaga przestrzegania i poszanowania zasad, dodając: „To wspaniały klub być członkiem”.

Tim Ross przyczynił się do powstania reportaży.

Dodaj komentarz

Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany.