Filmy pokazują rosyjskie jednostki i rakiety zbliżające się do granicy z Ukrainą

CNN posiada geolokalizację i wiarygodność filmów z mediów społecznościowych przedstawiających te ruchy – chociaż istnieje wiele filmów, które pozostają niezauważone.

Niektóre filmy pochodzą z oficjalnych źródeł; Większość z nich pochodzi z TikTok lub YouTube. Są one analizowane przez monitory online i często stanowią uzupełnienie zdjęć satelitarnych.

Oto zbliża się konwój Biełgorod W zachodniej Rosji, tuż za granicą od głównego miasta Ukrainy Charków:

Istnieje również wiele innych dowodów na to, że w regionie Biełgorod nagromadziły się siły zbrojne.

CNN zlokalizowało te filmy w wiosce Sereteno, około 15 mil (24 kilometry) od granicy. Został załadowany w niedzielę i pokazuje czołgi poruszające się w okolicy.

Te filmy mogą być geolokalizowane w tym miejscu:

nocne ruchy

Wojska rosyjskie poruszają się również nocą po okolicy – czołgami rozładowywanymi z pociągów.

Tutaj pada więcej śniegu niż na południu – CNN geolokalizowało to wideo dla wioski w pobliżu Biełgorodu:

Czołgi wokół Woroneża

Obszar otaczający Woroneż Wydaje się również, że robi się bardzo zatłoczony. Duża grupa czołgów i bojowych wozów piechoty została sfilmowana w ciągu ostatnich dwóch dni z przejeżdżającego pociągu. Według analityków są one częścią rosyjskiej 1. Armii Pancernej Gwardii.

Pod innymi kątami:

CNN geolokalizował te klipy w tej lokalizacji:

Helikoptery w pobliżu Biełgorodu

W ciągu ostatnich dwóch dni w mediach społecznościowych pojawiło się więcej filmów o helikopterach przylatujących w pobliże granicy z Ukrainą. Mogą zapewnić ważną ochronę siłom naziemnym w przypadku ataku. Nakręcony w pobliżu Biełgorod:

Rosyjski tłum obejmuje czołgi, bojowe wozy piechoty znane jako BMP i artylerię samobieżną – jak widać tutaj w pociągu na obrzeżach Biełgorodu:

Wiele urządzeń podróżuje na południe od miasta Kursk. CNN geolokalizowało to wideo, które prawdopodobnie zostało nakręcone w sobotę.

Wsparcie rakietowe i artyleryjskie

Michael Kaufman, rosyjski analityk z CNA, organizacji non-profit z siedzibą w Wirginii, zauważa, że ​​jednostki w Kursku (takie jak Szósta Armia Połączonych Sił Zbrojnych) „wydaje się wkraczać do Biełgorodu przy wsparciu artylerii z całego okręgu”. również zaczyna się ruszać.- „Powinienem do ostatniego miejsca postoju.”

READ  Rosja mówi, że więcej ukraińskich bojowników poddało się w Mariupolu

Szczególnie niepokojący jest ruch konwojów rakiet balistycznych krótkiego zasięgu Iskander-M, które najwyraźniej zostały odebrane w ciągu ostatnich kilku tygodni w różnych częściach zachodniej Rosji.

Jeśli konflikt się rozpocznie, mogą one potencjalnie zostać wykorzystane do ataku na ustalone pozycje ukraińskie – takie jak pozycje dowodzenia i kontroli. Ma zasięg 250 mil (402 km) i został zaobserwowany na ostatnich zdjęciach satelitarnych.

Wyrzutnie rakiet w pobliżu granicy

Rozpoczęły się siły rosyjskie i białoruskie Świetne wspólne ćwiczenia W zeszłym tygodniu w pobliżu granicy z Polską, ale niektóre siły rosyjskie przemieszczają się wiele mil od miejsca, w którym odbywały się ćwiczenia i zajmują pozycje w pobliżu granic Ukrainy, Rosji i Białorusi.

CNN geolokalizował ten konwój, który zawiera wiele wyrzutni rakiet, do lokalizacji około 24 kilometrów na północ od granicy z Ukrainą.

Rosyjska broń i okręty nadal są zamknięte do granicy z Ukrainą. Lokalizacje, w których sprzęt był wcześniej umieszczany na dystansie ponad 100 mil (161 km) W miarę postępów jednostek granice były stopniowo opróżniane.

Jednostki rosyjskie znajdują się kilka kilometrów od Ukrainy, od Morza Azowskiego, wzdłuż granicy z Ukrainą, aż po Białoruś.

Rob Lee z Wydziału Studiów Wojennych King’s College London napisał na Twitterze: „Obecne nagromadzenie rosyjskich sił zbrojnych w pobliżu Ukrainy jest bezprecedensowe”. „To nie jest jak lęki poprzedniej wojny czy zaległości na wiosnę [of 2021]. Wielkość rosyjskiej siły powietrznej, lądowej i morskiej w pobliżu Ukrainy jest znacznie większa pod względem ilościowym”.

Podczas gdy sprzęt wydaje się być złożony, gdzie i kiedy został zabrany, pozostaje nieznany.

Dodaj komentarz

Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany.