Inżynier Google Fires, który twierdzi, że sztuczna inteligencja ma świadomość

SAN FRANCISCO – Google zwolnił jednego ze swoich inżynierów, Blake’a Lemoine’a, w piątek, ponad miesiąc później podniesione obawy etyczne O tym, jak firma testuje chatbota AI, który według niej osiągnął świadomość.

„Konsekwentnie zdecydował się naruszać jawne zasady rekrutacji i bezpieczeństwa danych, które obejmują potrzebę ochrony informacji o produktach” – powiedział rzecznik Google, Chris Pappas, Mr.

Firma, która zaprzecza, że ​​jej model językowy oprogramowania do czatów jest wrażliwy, w czerwcu umieściła pana Lemoine na płatnym urlopie. Pan Lemoyne potwierdził swoje zwolnienie w wiadomości tekstowej w piątek i powiedział, że spotyka się z prawnikami, aby przeanalizować swoje opcje. Strzelanina była pierwsza Zgłoszone przez Biuletyn Big Technology.

Pan Lemoine wywołał poruszenie w zeszłym miesiącu, kiedy był… Powiedzieć The Washington Post powiedział, że wierzy, że model językowy Google dla aplikacji dialogowych, czyli LaMDA, był świadomy – wyzwalając obawy, że sztuczna inteligencja zbliża się do dystopijnego filmu science fiction i burzliwej debaty na temat tego, czy program komputerowy może naprawdę mieć duszę. Jego komentarz doprowadził również do teorii spiskowych na temat tego, czy był to część tuszowania przez Google.

Dla Google był ostatni w kolejce lokalne spory O etyce i roli sztucznej inteligencji, obszarze technologii, w którym postawiła przyszłość firmy.

Twierdzenie pana Lemoine, że LaMDA jest wrażliwy, zostało skrytykowane przez firmę i kilku innych ekspertów od sztucznej inteligencji, którzy stwierdzili, że tego typu chatboty – oprogramowanie symulujące rozmowę tekstową z drugim człowiekiem, często używane do obsługi klienta – nie są wystarczająco zaawansowane, aby być świadomym.

„Jeśli pracownik podziela obawy dotyczące naszej pracy, tak jak zrobił to Blake, dokładnie je analizujemy” – powiedział Pappas. „Znaleźliśmy twierdzenia Blake’a, że ​​LaMDA jest wrażliwy jako całkowicie bezpodstawny i pracowaliśmy nad wyjaśnieniem tego z nim przez kilka miesięcy”.

READ  Dave Clark, dyrektor ds. konsumentów w Amazon, rezygnuje

Poza przekazaniem swoich obaw mediom, Lemoine powiedział w czerwcu, że przekazał dokumenty niezidentyfikowanemu amerykańskiemu senatorowi, twierdząc, że dostarczyły one dowodów na zaangażowanie Google i jego technologii w dyskryminację religijną.

Dodaj komentarz

Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany.