Izba głosuje nad ustawą mającą zapobiec próbom podważenia wyników wyborów prezydenckich

Izba Parlamentu planuje w środę głosować nad ustawą o reformie wyborczej, która uniemożliwiłaby prezydentom próby zmiany wyników wyborów za pośrednictwem Kongresu, pierwsze głosowanie nad takim wysiłkiem od 6 stycznia 2021 r., po ataku na Kapitol ze strony pro-Trumpowych urzędników. Tłum próbuje zablokować świadectwo zwycięstwa Joe Bidena.

The Ustawa o reformie wyborów prezydenckichprzedstawicieli. Napisany przez Liz Cheney (R-Wyo.) i Zoe Lofgren (D-Calif.), ustawa wyraźnie przytacza atak na stolicę jako powód do zmiany ustawy o liczeniu wyborów z 1887 roku, „aby zapobiec przyszłym nielegalnym próbom zmiany prezydenta. Wybory i przyszłe pokojowe prowadzenie”. Prezydent musi zapewnić przekazanie władzy.

Nasza demokracja trwa, ale rzadko” – powiedział poseł Adam B. Schiff (D-Calif.) powiedział w środę przed proceduralnym głosowaniem nad ustawą. „Ten projekt ustawy pomoże zapewnić, że żaden urzędnik żadnej partii politycznej, w żadnym momencie ani w jakimkolwiek celu, nie będzie mógł przesłonić woli narodu amerykańskiego, wyrażonej przez jego głosy”.

Prezydent Donald Trump fałszywie powiedział zwolennikom, że wiceprezydent Mike Pence ma prawo odrzucić głosy wyborcze już potwierdzone przez stany. Pence tego nie zrobił — i wielokrotnie nalegał Wiceprezes Konstytucyjny nie ma takiej władzy. Ale 6 stycznia wielu pro-Trumpowych mobów, które przejęły Kapitol, skandowało: „Hang Mike Pence!” Zaczęli śpiewać. W błędnym przekonaniu, że Pence mógł uniemożliwić Kongresowi poświadczenie zwycięstwa Bidena.

Ustawa o reformie wyborów prezydenckich wyraźnie potwierdza, że ​​wiceprezydent nie odgrywa żadnej roli w zatwierdzaniu wyborów prezydenckich poza działaniem jako figurant nadzorujący proces liczenia głosów i uniemożliwiający tej osobie zmianę wyników. Zwiększyłoby to próg niezbędny dla członków obu izb do kwestionowania decyzji państwa, a także wyjaśniałby rolę gubernatorów w tym procesie. Wreszcie, wyjaśniłoby to, że ustawodawcy stanowe nie mogą wstecznie zmieniać przepisów wyborczych w celu zmiany wyników.

READ  Rosja wchodzi w strefę domyślną po upływie terminu płatności

„W Hollywood zawsze jest kontynuacja kiepskiego filmu. O ile nie zmieni się prawo dotyczące liczby wyborów w 1887 roku, w 2024 roku planujemy nową kontynuację” – powiedział w środę przed ceremonią w Izbie reprezentant John Raymond Karamenti (D-Calif.). głosowanie proceduralne nad projektem ustawy.

„Musimy zmienić prawo. Jest starożytna” – dodał. „Udowodniono to już 6 stycznia i próbie zamachu stanu. [when people tried] Użyj tego prawa, aby zainstalować prezydenta, który nie został legalnie wybrany przez naród amerykański.

Cheney i Lofgren są członkami dwupartyjnej komisji wyborczej badającej bunt na Kapitolu i przedstawili trzeźwą ocenę podobnych przyszłych ataków na amerykańską demokrację i ryzyka pokojowego przekazania władzy. Następne przesłuchanie komisji 6 stycznia odbędzie się 28 września.

A Wydanie wspólne dla The Wall Street Journal W niedzielę Cheney i Lofgren powiedzieli, że zakres planów Trumpa, aby obalić wybory prezydenckie w 2020 roku, nie został jeszcze wysłuchany przez panel, ale „mają również obowiązek zalecić ustawodawstwo, aby zapewnić, że taki atak nigdy się nie powtórzy”. Trump nadal rozpowszechnia bezpodstawne twierdzenia o powszechnych oszustwach wyborczych, a pro-Trumpowi kandydaci w wyborach stanowych i lokalnych w całym kraju kupili te kłamstwa.

„To podnosi możliwość kolejnej próby ukradzenia wyborów prezydenckich, prawdopodobnie zepsuć kolejną próbę liczenia głosów wyborczych w Kongresie” – napisali Cheney i Lofgren. Dodali: „Nasza propozycja ma na celu ochronę rządów prawa w przyszłych wyborach prezydenckich, aby politycy działający w interesie własnym nie mogli kraść władzy ludziom za zgodą rządzonych”.

Ustawa przeszła we wtorek przez Komisję Regulaminu Izby Reprezentantów w głosowaniu 9-3. Republikanie – z których 139 odmówiło poświadczenia zwycięstwa Bidena – sprzeciwili się temu ruchowi. Administracja Bidena popiera ustawę, nazywając ją kolejnym krokiem w „ważnej reformie 135-letniej ustawy o liczeniu głosów”.

„Amerykanie zasługują na większą jasność w procesie wyboru swoich głosów na prezydenta i wiceprezydenta” – powiedziało w środowym oświadczeniu Biuro Zarządzania i Budżetu. „Więc [the Presidential Election Reform Act] Posuwając się naprzód w procesie legislacyjnym, administracja oczekuje na współpracę z Kongresem w celu zapewnienia spójnej reformy z konstytucyjnymi uprawnieniami Kongresu w celu ochrony praw wyborczych, liczenia głosów wyborczych i wzmocnienia naszej demokracji.

READ  Wyjazd Bidena do Europy może być ciężki dla solidarności Zachodu, ale może być lekki dla wysiłków Putina, aby zakończyć wojnę na Ukrainie.

Senator Joe Manchin III (DW.Va.) i Susan Collins (R-Maine) wprowadzili w Senacie prawodawstwo dotyczące reformy liczenia wyborców i ustawy prezydenckiej w zakresie transformacji, która różni się od Izby progami dla członków obu izb. Oznaczający. Wzrasta poparcie obu partii dla projektu Senatu, a od środy po południu współsponsorami będzie 10 Demokratów i 10 Republikanów.

„Cieszymy się, że poparcie obu partii wciąż rośnie dla tych rozsądnych i bardzo potrzebnych reform ustawy o liczeniu wyborów z 1887 r.” – powiedzieli we wspólnym oświadczeniu Collins i Manchin. „Naszą ustawę popierają prawnicy wyborczy i organizacje z całego spektrum ideologicznego. Będziemy nadal pracować nad zwiększeniem ponadpartyjnego poparcia dla naszego ustawodawstwa, które naprawia wady tego przestarzałego i niejednoznacznego prawa.

Mariana Sotomayor i Lee Ann Caldwell przyczynili się do powstania tego raportu.

Dodaj komentarz

Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany.