J.D. Makisch wraca do przywódców Waszyngtonu za „niedokończone sprawy”

Przywódcy Waszyngtonu biegną do tyłu JD Mikić Powiedział, że zmienił zdanie na temat podpisania kontraktu z Buffalo Bills, ponieważ miał „niedokończone interesy” ze swoim byłym zespołem.

McKissic zgodził się na dwuletnią umowę z Billsem w początkowym okresie negocjacji, ale wrócił do Waszyngtonu, gdy zespół poinformował go, że zgodzi się na ofertę. Dowódcy nie złożyli mu oferty przed tym okresem.

Istnieją sprzeczne doniesienia na temat tego, co sprawiło, że Makisić skłonił go do powrotu, a dyrektor generalny Billa, Brandon Bean, wyraził w zeszłym tygodniu swoją frustrację.

„Po osiągnięciu porozumienia agent powinien powiedzieć, że to koniec” – powiedział Bean. – I ten agent to zrobił. I ten agent powiedział drugiemu klubowi, że to koniec. Ale drugi klub się nie wycofał.

Źródła powiedziały ESPN, że Waszyngton miał wrażenie, że będzie miała okazję dorównać każdemu programowi McKissic.

„Bardzo szalony, nie pamiętam”, powiedział Makisic o tamtym okresie. „Moi agenci zadzwonili, żeby powiedzieć mi, co się stało.

„Nie można wcześniej prosić o wybranie lepszej organizacji, ale miałem niedokończone sprawy w Waszyngtonie. Sposób, w jaki się zatrzymaliśmy, czuliśmy, że się opieramy… Miałem rzeczy, które chciałem udowodnić w Waszyngtonie. by zdecydować, gdzie chcę być. Buffalo”. Świetna organizacja, ale czuję, że tutaj też możemy robić wspaniałe rzeczy”.

Przywódcy nadal podpisują kontrakty podczas kadencji wolnego agenta, osiągając dwuletnią umowę o wartości 8,2 miliona dolarów na ofensywną ponowną interwencję. Korneliusz LucasTak powiedział agent Dan Saffron w czwartek ESPN.

READ  Jest coraz gorzej dla Tony'ego La Russa i białej rasy

Dodaj komentarz

Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany.