Jian walczył z Kovit-19 w największej eksplozji, która w tym roku uderzyła w chińskie miasto

  • Od 9 grudnia Xian cierpi na ponad 1100 chorób zakaźnych
  • W tym roku wybuchł najgorszy Xian w jakimkolwiek chińskim mieście
  • Urzędnicy miejscy przenoszą szóstą rundę testów

PEKIN, 30 grudnia (Reuters) – chińskie centrum przemysłowe i technologiczne Xian zgłosiło w czwartek ponad 100 nowych przypadków COVID-19, największej liczby chorób zakaźnych w jakimkolwiek chińskim mieście w tym roku.

Według oficjalnych danych 29 grudnia Xian zarejestrował 155 nowych lokalnych przypadków. Odkąd wybuchła 9 grudnia, przeniosła ponad 1100 lokalnych epidemii i zmusiła władze do zamknięcia 13 milionów miast.

Pomimo stosunkowo niewielkiej liczby skupisk w wielu miastach na całym świecie, od 23 grudnia urzędnicy Xian nałożyli surowe ograniczenia na podróżowanie po mieście i poza nim, ponieważ Pekin żąda, aby każda erupcja była szybko kontrolowana.

Zarejestruj się teraz, aby uzyskać nieograniczony bezpłatny dostęp do Reuters.com

„Jian osiągnął punkt życia lub śmierci w walce z wirusem” – powiedział na konferencji prasowej Zhang Feng.

Elektronika Samsung (005930.KS) I mikrotechnologia (MU.O), Dwóch największych na świecie producentów chipów pamięci ostrzega, że ​​Lockdown może wpłynąć na zakłady produkujące chipy w okolicy. Czytaj więcej

Xian jest również ważnym miejscem turystycznym, przyciągającym odwiedzających do kolekcji wojowników z terakoty pochowanych 2000 lat temu wraz z pierwszym cesarzem Chin.

Władze przeprowadziły kilka rund kontroli w całym mieście w celu wykrycia rozprzestrzeniania się. Szósta runda rozpoczęła się w czwartek, dzień po piątej rundzie.

Wielu mieszkańców nie może opuścić swoich domów, dopóki nie będą mogli wyjść na zewnątrz, aby przejść testy Govt-19 lub uczestniczyć w ważnych wydarzeniach zatwierdzonych przez władze.

Funkcjonariusz policji powiedział na konferencji prasowej w czwartek, że policja Xian wysłała personel do każdego osiedla mieszkaniowego, aby upewnić się, że kontrole rządowe są odpowiednio egzekwowane.

READ  Bezpośrednie zapowiedzi: Rosja okupuje Ukrainę

Ograniczenia ograniczyły dostęp do codziennych potrzeb, a wielu z nich nie może wyjść na zakupy i polega na dostawach.

Ale sankcje spowodowały kryzys kadrowy w firmach zaangażowanych w zapewnienie dostaw towarów, a rząd pracuje nad rozwiązaniem tego problemu, powiedział w środę urzędnik państwowy Syjonu.

Rocznica Wuhan

Mieszkaniec Xian, który ma nazwisko, powiedział Reuterowi, że próbował zamówić artykuły spożywcze w aplikacji internetowej sieci supermarketów Freshibo wspieranej przez Alibaba, ale nie był w stanie zabezpieczyć wielu przedmiotów, w tym ziemniaków i ogórków.

Zgodnie z przesłanym przez niego zrzutem ekranu aplikacja opublikowała komunikat pod kilkoma pozycjami o treści „Personel dostawy jest niedostępny”.

Media państwowe doniosły, że kilka dzielnic miasta zorganizowało bezpłatne zakupy spożywcze do niektórych osiedli mieszkaniowych.

Rzecznik Ministerstwa Handlu powiedział dziennikarzom, że całkowita podaż towarów potrzebnych na Syjonie jest wystarczająca.

Grafika Reutera

Zamknięcie cyjan, obecnie ósmego dnia, zbiega się z drugą rocznicą pierwszych oznak wybuchu epidemii koronawirusa w centralnym mieście Wuhan.

W oświadczeniu wydanym przez urzędników Wuhan Health 30 grudnia 2019 r. media państwowe poinformowały, że niektórzy pacjenci z zapaleniem płuc cierpieli na chorobę „z nieznanego powodu”.

W czwartek tysiące ludzi opublikowało wiadomości na koncie w mediach społecznościowych Li Wenlianga, zmarłego demaskatora COVID-19 – a 30 grudnia 2019 r. – uświadomił sobie, że wirus może powodować zapalenie płuc. Wuhan. Czytaj więcej

Według stanu na środę w Chinach kontynentalnych odnotowano 101 890 potwierdzonych przypadków koronawirusa, w tym 4636 zgonów, zarówno lokalnych, jak i importowanych.

Zarejestruj się teraz, aby uzyskać nieograniczony bezpłatny dostęp do Reuters.com

Raport Ryanna Woo, Roxanne Liu, Beijing Newsroom, Gabriela Crossleya i Albee Zhanga; Edytowanie przez Karishmę Singh

Nasze standardy: Zasady zaufania Thomson Reuters.

Dodaj komentarz

Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany.