Łazik zbiera skały na aktywnym wulkanie, aby symulować misję księżycową

Czterokołowy, dwuramienny łazik Interact spędził cztery dni na zbieraniu kamieni na Etnie.

Czterokołowy, dwuramienny łazik Interact spędził cztery dni na zbieraniu kamieni na Etnie.
obrazek: ESA

Pracując poza pokojem hotelowym we Włoszech, astronauta Thomas Reiter polecił czterokołowemu robotowi podnosić skały z powierzchni aktywnego wulkanu na wschodnim wybrzeżu Sycylii i robił to podczas odgrywania ról, jakby był na orbicie wokół księżyca.

Czterodniowa symulacja jest częścią przygotowań Europejskiej Agencji Kosmicznej (ESA) do przyszłej misji na Księżyc, w ramach której planuje wylądować łazikiem na powierzchni Księżyca w celu zebrania próbek skał. Statek, w ramach nadchodzących misji Artemis, będzie kierowany przez zespół na Ziemi, a także astronautę na pokładzie. Księżycowa Bramaplanowana stacja kosmiczna orbitująca wokół Księżyca.

Zwiadowca pełzający pokonuje Etnę.
GIF: ESA

Chociaż nie jest to Księżyc, wulkaniczna powierzchnia Etny służyła jako odpowiednik powierzchni Księżyca. Czterokołowy, dwuramienny łazik Interact, zmodyfikowany tak, aby pasował do nierównych zboczy wulkanu, eksplorował nierówny teren wraz z dwoma innymi pojazdami łazikowymi, lekkimi jednostkami łazika 1 i 2, należącymi do Niemieckiego Centrum Lotnictwa. Ponadto stały lądownik księżycowy zapewniał łazikowi Wi-Fi i zasilanie, dron mapował powierzchnię, a pełzacz przypominający stonogę o nazwie Scout służył jako przekaźnik między łazikiem Interact a sondą. Harcerstwo zostało wprowadzone przez Instytut Technologiczny w Karlsruhe.

W ciągu czterech dni astronauta ESA Reiter nakazał łazikowi podnosić kamienie za pomocą elementów sterujących umieszczonych w pokoju hotelowym na Sycylii. Pojazd Interact był również prowadzony przez kontrolerów w pokoju kontrolnym łazika, którzy zostali umieszczeni w innym pokoju hotelowym, ponieważ kontrolerzy i astronauta byli fizycznie rozdzieleni podczas rzeczywistej misji.

Sam łazik znajdował się około 14 mil (23 kilometry) od hotelu i około 8500 stóp (2600 metrów) wysokości na Etnie. Aby uczynić ćwiczenie bardziej realistycznym, zespół dodał do systemu sterowania jednosekundowe opóźnienie sygnału, aby zasymulować czas potrzebny na dotarcie poleceń do powierzchni Księżyca z Księżycowej Bramy. Kiedy łazik podnosi skały z wulkanu, Reiter mógł wyczuć, co czuł łazik za pomocą pilota – dodatkowy wymiar procesu pobierania próbek przez Europejską Agencję Kosmiczną.

Astronauta Reiter nakazał łazikowi podnieść skały z pobliskiego pokoju hotelowego.

Astronauta Reiter nakazał łazikowi podnieść skały z pobliskiego pokoju hotelowego.
obrazek: ESA

„Dowiedzieliśmy się wiele o współpracy między naziemną jednostką kontroli na Ziemi a załogą na pokładzie stacji kosmicznej krążącej wokół Księżyca, z których obaj prowadzą pojazd ziemia-ziemia – ta „połączona” operacja może być bardzo skuteczna — o wiele bardziej wydajny niż gdyby którakolwiek ze stron była — powiedział Reiter w oświadczeniu oświadczenie.

Łazik Interact zakończył swoją misję, dostarczając próbki skał do lądownika księżycowego.
GIF: ESA

Według Europejskiej Agencji Kosmicznej system jest rozwijany od ponad dekady, zaczynając jako joystick, którym astronauta może sterować na orbicie. Czterodniowa symulacja stanowi pierwszy raz, kiedy łazik Interact został przetestowany podczas próbnej konfiguracji na zewnątrz. Pod koniec czterech dni łazik z powodzeniem zwrócił próbki skał do lądownika księżycowego. Trzy pojazdy współpracowały również ze sobą, aby stworzyć szereg anten na symulowanej powierzchni Księżyca, aby symulować stację radioastronomiczną na Księżycu. Co ciekawe, anteny te zdążyły już wychwycić eksplozję radiową z Jowisza – wynik przejścia wulkanicznego księżyca Io przez pole magnetyczne planety.

Pod koniec symulacji Europejska Agencja Kosmiczna stwierdziła, że ​​sterowanie łazikiem może być zbyt niewygodne dla astronautów na pokładzie przyszłej bramy księżycowej.

„Wkrótce odkryliśmy, że ciągłe zdalne monitorowanie było bardzo trudne dla operatora astronauty, więc dodaliśmy funkcje, które łagodzą stres – równoważne ze wspomaganiem prowadzenia, które zapewniają nowoczesne samochody” – powiedział Thomas Krueger, szef działu ludzkiego w laboratorium ESA Europejskiej Agencji Kosmicznej Android Interaction, w oświadczeniu. „Na przykład operator może wskazać lokalizację i pozwolić łazikowi samemu decydować, jak bezpiecznie się tam dostać. Jego sieć neuronowa została zaprogramowana tak, aby samodzielnie identyfikować skały o wartości naukowej”.

To z pewnością wydaje się o wiele łatwiejsze i na pewno bardziej odpowiednie dla przyszłej epoki Artemidy. Europejska Agencja Kosmiczna ma nadzieję wystrzelić łazik i wprowadzić w życie system sterowania do końca tej dekady.

jeszcze: Mikroby mogą ukrywać sekret wytwarzania mocniejszego paliwa rakietowego.

READ  NASA rozpocznie misję CAPSTONE w poniedziałek 27 czerwca

Dodaj komentarz

Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany.