Najnowsze wiadomości o wojnie ukraińsko-rosyjskiej: aktualizacje na żywo

przypisane mu…Tyler Hicks/The New York Times

ŁYSHANSK, Ukraina – Wszystkie mosty łączące ukraińskie miasta partnerskie Łyschansk i Siewierodonieck zostały zniszczone, a walki uliczne szaleją, pozostawiając tysiące cywilów w dużej mierze uwięzionych na jednym z najbardziej śmiercionośnych pól bitewnych w Europie od zakończenia II wojny światowej.

Rosja celowała w ten region od początku swojej inwazji w lutym, ale gdy zakres jej ofensywy zawęził się do bogatego w surowce wschodniego Donbasu, rosyjscy przywódcy stale przekierowywali więcej żołnierzy do małej przestrzeni w mieście Siewierodonieck i wokół niego.

Szacuje się, że w mieście Siewierodonieck przebywa około 10 000 osób, a kilkaset prawdopodobnie ukrywa się w bunkrach pod fabryką chemiczną, która jest prawie nieustannie bombardowana. Ukraiński rząd powiedział w tym tygodniu, że jakakolwiek ewakuacja miasta na dużą skalę jest obecnie niemożliwa. Rosja obiecała utworzenie korytarza humanitarnego, ale wcześniejsze żądania nie zostały spełnione, a siły rosyjskie Podpalili, W miejscach, gdzie zbierali się cywile do ucieczki.

Ciężkie walki trwały w czwartek w Łyszczańsku i Siewierodoniecku. Lokalne władze poinformowały, że rosyjski nalot lotniczy uderzył w centrum Łyszczańska w czwartek rano, zabijając co najmniej jedną osobę.

Przez większość dnia artyleria rosyjska i ukraińska strzelała z przeciwległych brzegów Dońca Siewierskiego, który dzieli oba miasta. Grupa ukraińskich żołnierzy, przerwa od walk w piwnicy mieszkania w stylu sowieckim, zapytała dziennikarzy „New York Timesa”, kiedy przybędą zachodnie systemy artylerii rakietowej, i powiedzieli, że potrzebuje ich kilku.

Na linii frontu, gdy rosyjska artyleria bombarduje miasto Łysiczańsk, jeden z żołnierzy powiedział: „Zegar wydaje się być cały dzień”.

W Siewierodoniecku mieszkańcy zrujnowanego miasta są w dużej mierze sami. Ci, którzy to osiągnęli, opisali ostatnio przerażające sceny.

przypisane mu…Tyler Hicks/The New York Times

Teraz bombardowania są tak intensywne, że „ludzie nie mogą dłużej tolerować ich w schronach – ich stan psychiczny jest na krawędzi” – powiedział Serhiy Hayday, szef administracji wojskowej Ługańska.

READ  Queen tęskni za nabożeństwem jubileuszowym z Harrym i Meghan w obecności, gdy Boris Johnson wygwizduje

Powiedział, że Rosja nie kontroluje miasta, a od domu do domu toczą się zacięte walki. W tym samym czasie siły rosyjskie nadal niszczą wsie wokół miasta, powiedział Heidi.

„Zniszczenie sektora mieszkaniowego jest katastrofalne” – powiedział. Mieszkańcy miasta zgłaszali, że kończyło się jedzenie i czysta woda – i opisywali sceny podobne do tych, które miały miejsce w Mariupolu i wielu innych miastach na froncie wschodnim w ciągu ostatnich czterech miesięcy.

Uważa się, że w kontrolowanym przez Ukraińców Łysiczańsku mieszka jeszcze 60 000 cywilów. Ale ciągłe bombardowanie tego obszaru przez Rosję, podczas gdy Rosja próbuje otoczyć tam siły ukraińskie, sprawiło, że jakakolwiek ewakuacja na dużą skalę jest bardzo trudna.

Większość z szacowanych od 50 000 do 60 000 rosyjskich pocisków artyleryjskich każdego dnia jest skoncentrowana w tej ostatniej części kontrolowanej przez Ukrainę Obwodu Ługańskiego.

Rodzaj konwoju potrzebny do ewakuacji na dużą skalę prawdopodobnie będzie wymagał koordynacji między Rosją a Ukrainą pod nadzorem międzynarodowych mediatorów. Nie było opinii publicznej, że taki plan jest przedmiotem dyskusji.

Dowódca armii ukraińskiej Walery Załużny powiedział w oświadczeniu, że Rosja skupiła swoje wysiłki na tej bitwie. Powiedział, że oprócz ciągłego bombardowania artyleryjskiego Moskwa kieruje nalotami i używa wielu systemów wystrzeliwania pocisków, aby wyeliminować wszystko na swojej drodze. Siły rosyjskie próbują posuwać się naprzód wzdłuż dziewięciu oddzielnych frontów z północy, wschodu i południa.

Pomimo przewagi rosyjskiego arsenału Ukraińcy byli w stanie uniemożliwić siłom Moskwy zakończenie okrążenia regionu. Generał Zalogni powiedział, że będą kontynuować walkę.

Powiedział, że Siewierodonieck jest kluczowym punktem systemu obronnego Ługańska. „Miasto nie może być traktowane mniej”, powiedział.

Dodaj komentarz

Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany.