Oczekuje się, że globalny dług publiczny wzrośnie w tym roku do 71 bilionów dolarów: badania

Ludzie noszący maski ochronne czekają na przystanku autobusowym z prezentacją aktualnego długu publicznego podczas pandemii koronawirusa (COVID-19) w Waszyngtonie, 31 stycznia 2022 r.

Sarah Selbiger | Reuters

LONDYN – Oczekuje się, że globalny dług państwowy wzrośnie o 9,5% do rekordowego poziomu 71,6 biliona dolarów w 2022 r., zgodnie z nowym raportem, podczas gdy liczba nowych pożyczek również pozostanie na ogólnie wysokim poziomie.

W swoim drugim dorocznym indeksie długu państwowego, opublikowanym w środę, brytyjski zarządzający aktywami Janus Henderson prognozuje wzrost globalnego długu publicznego o 9,5%, napędzany głównie przez Stany Zjednoczone, Japonię i Chiny, ale spodziewa się, że zwiększy pożyczki od zdecydowanej większości krajów.

Globalny dług publiczny wzrósł o 7,8 proc.

Jednak koszty obsługi zadłużenia mają znacznie wzrosnąć w 2022 r., do około 14,5% przy stałej podstawie walutowej, aby osiągnąć 1,16 bln USD.

Wielka Brytania odczuje największy wpływ na wzrost stóp procentowych oraz wpływ wyższej inflacji na duże kwoty zadłużenia powiązanego z brytyjskim benchmarkiem, wraz z kosztami związanymi z anulowaniem programu luzowania ilościowego Banku Anglii.

„Pandemia wywarła znaczący wpływ na zaciąganie pożyczek przez rząd – a jej następstwa będą trwać jeszcze jakiś czas” – powiedziała Bethany. „Tragedia, która rozgrywa się na Ukrainie, prawdopodobnie wywrze również presję na zachodnie rządy, aby pożyczyły więcej, aby sfinansować wzrost wydatki na obronę”. Payne, globalny menedżer portfela obligacji w firmie Janus Henderson.

Niemcy już zobowiązały się do zwiększenia wydatków na obronę do ponad 2% PKB w wyniku gwałtownej zmiany polityki od czasu rosyjskiej inwazji na Ukrainę, wraz z przeznaczeniem 100 miliardów euro (110 miliardów dolarów) na fundusz na jej siły zbrojne.

Oczekuje się, że nowe pożyczki państwowe wyniosą 10,4 biliona dolarów w 2022 r., prawie o jedną trzecią więcej niż średnia przed pandemią COVID-19, jak wynika z najnowszego raportu Standard & Poor dotyczącego pożyczek globalnych opublikowanego we wtorek.

READ  Ford dzieli samochody elektryczne i zabytkowe na osobne jednostki

„Spodziewamy się, że zadłużenie pozostanie na wysokim poziomie ze względu na duże potrzeby w zakresie odnowienia zadłużenia, a także wyzwania dla normalizacji polityki fiskalnej związane z pandemią, wysoką inflacją oraz spolaryzowanym krajobrazem społeczno-politycznym” – powiedziała Karen Vartapetov, analityk kredytowy w Standard & Poor’s. .

W raporcie podkreślono, że oczekuje się, że globalne makroekonomiczne reperkusje trwającego konfliktu doprowadzą do dalszej presji na wzrost zapotrzebowania na finansowanie rządowe, podczas gdy zaostrzenie warunków monetarnych spowoduje wzrost kosztów finansowania rządowego.

Stanowi to kolejny problem dla państw, które do tej pory walczyły o ożywienie wzrostu i zmniejszenie uzależnienia od finansowania w walutach obcych, których rachunki z tytułu odsetek i tak są już wysokie.

Agencja Standard & Poor’s stwierdziła, że ​​w gospodarkach rozwiniętych oczekuje się, że koszty finansowania zewnętrznego wzrosną, ale prawdopodobnie utrzymają się na poziomie, który da rządom czas na konsolidację budżetów, dając rządom czas na konsolidację budżetów i skupienie się na reformach stymulujących wzrost.

Szanse dla inwestorów

Konwergencja polityki pieniężnej pojawiła się jako temat w pierwszych dwóch latach pandemii, gdy banki centralne obniżyły stopy procentowe do historycznych minimów, aby wesprzeć borykające się z trudnościami gospodarki.

Janus Henderson zauważył jednak, że rozbieżność staje się obecnie głównym tematem, ponieważ banki centralne w USA, Wielkiej Brytanii, Europie, Kanadzie i Australii starają się zaostrzyć kontrolę polityki, aby powstrzymać inflację, podczas gdy Chiny nadal próbują stymulować gospodarkę za pomocą bardziej akomodacyjne stanowisko polityczne.

Payne zasugerował, że ta rozbieżność stwarza możliwości dla inwestorów w obligacje krótkoterminowe, które są mniej podatne na warunki rynkowe, koncentrując się w szczególności na dwóch lokalizacjach.

„Pierwszym są Chiny, które są aktywnie zaangażowane w łagodzenie polityki pieniężnej, oraz Szwajcaria, która jest lepiej chroniona przed presją inflacyjną, ponieważ energia zużywa znacznie mniejszą część koszyka inflacyjnego, a jej polityka jest powiązana z Europejskim Bankiem Centralnym, ale pozostaje w tyle. ,” powiedziała.

READ  Jen spada, gdy Bank Japonii interweniuje, aby utrzymać rentowność obligacji na stałym poziomie

Janus Henderson uważa również, że obligacje krótkoterminowe wyglądają obecnie atrakcyjnie w porównaniu z bardziej ryzykownymi obligacjami długoterminowymi.

„Kiedy inflacja i stopy procentowe rosną, łatwo jest odrzucić stały dochód jako klasę aktywów, zwłaszcza że wyceny obligacji są stosunkowo wysokie według historycznych standardów” – powiedział Payne.

„Ale wiele innych klas aktywów ma wyższą wycenę, a wagi inwestorów dla obligacji rządowych są stosunkowo niskie, więc istnieje korzyść z dywersyfikacji”.

Co więcej, przekonywała, rynki często wyceniały wyższe oczekiwania inflacyjne, więc obligacje kupione dzisiaj korzystają z wyższych zwrotów niż kilka miesięcy temu.

Poprawka: Nagłówek tej historii został zaktualizowany o prawidłową liczbę globalnego długu publicznego.

Dodaj komentarz

Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany.