Porozumienie o bezpieczeństwie na wyspach Pacyfiku: Chiny mają wpływ na trasę koncertową Wang Yi

Projekt propozycji, który Chiny wysłały potencjalnym partnerom na Południowym Pacyfiku, wzywa do ściślejszej współpracy m.in. w dziedzinie bezpieczeństwa, policji i cyberbezpieczeństwa oraz rozwoju gospodarczego.

Projekt propozycji, przesłany do CNN przez kogoś, kto ma bezpośrednią wiedzę na ten temat i został po raz pierwszy zgłoszony przez ReutersOczekuje się, że zostanie ona omówiona na drugim spotkaniu ministrów spraw zagranicznych Chin i wysp Pacyfiku na Fidżi w przyszłym tygodniu – w ramach 10-dniowej regionalnej wizyty dyplomatycznej chińskiego ministra spraw zagranicznych Wang Yi.

Według chińskiego Ministerstwa Spraw Zagranicznych, wizyta Wanga rozpoczęła się w czwartek na Wyspach Salomona i zabierze ministra do Kiribati, Samoa, Fidżi, Tonga, Vanuatu, Papui Nowej Gwinei i Timoru Wschodniego.

Projekt propozycji jest przedstawiony w projektach „Wizji wspólnego rozwoju” i „Pięcioletniego planu działania” Dwustronna umowa o bezpieczeństwie Podpisanie w zeszłym miesiącu między Chinami a Wyspami Salomona może oznaczać znaczny postęp w wpływach Pekinu w regionie – ale pozostaje niejasne, czy może zdobyć akceptację regionalną.

Już co najmniej jeden kraj, do którego skierowano porozumienie, wzbudził obawy, a inne mocarstwa regionalne obawiające się intencji Chin wywołały powszechną reakcję.

W liście do 22 innych przywódców Pacyfiku widzianych przez CNN, prezydent Sfederowanych Stanów Mikronezji David Panuelo powiedział, że projekt wniosku ma na celu przesunięcie krajów Pacyfiku, które mają stosunki dyplomatyczne z Chinami „bardzo blisko orbity Pekinu”.

Panuelo argumentował, że oprócz wpływu na suwerenność narodów Pacyfiku, podpisanie takiej umowy może doprowadzić do nowej „zimnej wojny” pośród napięć między Chinami a Zachodem.

Projekt propozycji wywołał również oburzenie w Australii, gdzie nowy premier Anthony Albanese – który skrytykował niepowodzenie swojego poprzednika w uchylaniu się od porozumienia Chin z Wyspami Salomona – powiedział w czwartek, że jego kraj „nie stać na” w swojej odpowiedzi .

„To Chiny dążące do zwiększenia swoich wpływów w tym regionie świata, w którym Australia była preferowanym partnerem bezpieczeństwa od II wojny światowej” Powiedziałdodając, że Canberra będzie musiała zapewnić większe wsparcie.

W zeszłym miesiącu premier Wysp Salomona Manasseh Sogavary zapewnił, że umowa Honiary z Pekinem „uzupełni” istniejące porozumienie w sprawie bezpieczeństwa z Australią i nie „wpłynie negatywnie na pokój i harmonię w naszym regionie”. Wyspy Salomona znajdują się około 1000 mil (1600 kilometrów) od północno-wschodniego wybrzeża Australii.

READ  Amerykanom powiedziano, aby „unikali dużych zgromadzeń publicznych” w pobliżu Dnia Zwycięstwa w Rosji

Jednak na znak zaniepokojenia rządu albańskiego przed chińską ekspansją w regionie, australijska minister spraw zagranicznych Penny Wong udała się w czwartek na Fidżi, gdzie – w liście, który nie wspominał bezpośrednio o Chinach – przedstawiła Australię jako „partnera”. Nie wiąże się to z warunkami i nie nakłada niemożliwych do udźwignięcia obciążeń finansowych”.

„Jesteśmy partnerem, który nie podważy priorytetów Pacyfiku ani instytucji Pacyfiku” – powiedział Wong. „Wierzymy w przejrzystość. Wierzymy w prawdziwe partnerstwo”.

Premier Nowej Zelandii Jacinda Ardern powiedziała w środę, że „zdecydowanie popiera pogląd, że na Pacyfiku mamy środki i możliwości reagowania na wszelkie istniejące wyzwania w zakresie bezpieczeństwa”.

Pekin nie potwierdził, że dąży do wielostronnego porozumienia w regionie.

Wizyta Wanga miała na celu „dalsze promowanie wymiany na wysokim szczeblu, umocnienie wzajemnego zaufania politycznego, rozszerzenie praktycznej współpracy i pogłębienie więzi międzyludzkich w celu zbudowania bliższej społeczności ze wspólną przyszłością dla Chin i narodów wyspiarskich Pacyfiku”. Rzecznik chińskiego MSZ poinformował w środę.

Rzecznik odpowiedział również, gdy zapytano go o obawy, że porozumienie w sprawie bezpieczeństwa na wyspach Pacyfiku może doprowadzić do zimnej wojny – opisując te „sensacyjne oświadczenia”.

W środę w Waszyngtonie rzecznik Departamentu Stanu Ned Price powiedział, że Stany Zjednoczone „uznają, że Chiny dążą do wynegocjowania szeregu ustaleń podczas wizyty sekretarza stanu w regionie”.

„Obawiamy się, że te zgłoszone umowy mogą być negocjowane w pospiesznym i nieprzejrzystym procesie”, powiedział, odnosząc się do tego, co określił jako wzorzec postępu Pekinu jako „niejasne i niejednoznaczne umowy”, dodając, że Stany Zjednoczone szanują możliwości krajów. do podejmowania własnych suwerennych decyzji.

Proponowany projekt umowy o bezpieczeństwie i podróż Wanga pojawiają się w kontekście rosnącego zaniepokojenia innych regionalnych mocarstw ambicjami Pekinu w regionie Indo-Pacyfiku.

Chiny roszczą sobie prawo do prawie wszystkich rozległych obszarów morze Południowochińskie jako suwerenne terytorium. Zbudował i uzbroił tam swoje obiekty, zamieniając wyspy w bazy wojskowe i lądowiska, i twierdził, że stworzył milicja morska Ich liczba może sięgać setek statków.

Na Morzu Wschodniochińskim Chiny rości sobie suwerenność nad kontrolowanymi przez Japończyków Wyspami Senkaku, znanymi również jako Wyspy Diaoyu. W ostatnich latach Stany Zjednoczone ponawiały swoją obietnicę obrony wysp w przypadku agresji zewnętrznej.

We wspólnym oświadczeniu w poniedziałek Prezydent USA Joe Biden Premier Japonii Fumio Kishida wyraził „zaniepokojenie” chińskim porozumieniem w sprawie bezpieczeństwa z Wyspami Salomona i brakiem „odnoszenia się do regionalnych głosów zaniepokojenia”.

Dodaj komentarz

Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany.