Putin chce, by „przyjazne” kraje płaciły za rosyjski gaz w rublach

LONDYN, 23 marca (Reuters) – Prezydent Władimir Putin zażądał w środę, aby Rosja zapłaciła w rublach za gaz sprzedawany „zaprzyjaźnionym” krajom, a europejskie ceny gazu wzrosły w obawie, że ruch ten może pogłębić kryzys energetyczny w regionie.

Kraje europejskie i Stany Zjednoczone nałożyły na Rosję surowe sankcje, ponieważ 24 lutego Moskwa wysłała wojska na Ukrainę. Ale Europa jest w dużym stopniu uzależniona od rosyjskiego gazu do wytwarzania ciepła i energii, a UE jest podzielona co do tego, czy zezwolić rosyjskiemu sektorowi energetycznemu.

Przesłanie Putina było jasne: jeśli potrzebujesz naszego gazu, kup naszą walutę. Nie jest jasne, czy Rosja ma uprawnienia do jednostronnego zawierania umów zawartych w euro.

Zarejestruj się teraz, aby uzyskać nieograniczony bezpłatny dostęp do Reuters.com

Po ogłoszeniu szoku, rubel na krótko wzrósł do 95-tygodniowego maksimum na poziomie 95 wobec dolara. Udało mu się osiągnąć zysk, ale był poniżej 100, zamykając się na poziomie 97,7 wobec dolara, co oznacza spadek o ponad 22% od 24 lutego.

Niektóre europejskie hurtowe ceny gazu wzrosły w środę nawet o 30%. Wzrosły hurtowe ceny gazu w Wielkiej Brytanii i Holandii.

Gaz rosyjski stanowi 40% całkowitego zużycia w Europie. Import gazu do UE z Rosji w tym roku wahał się od 200 mln do 800 mln euro (880 mln USD) dziennie.

„Oczywiście Rosja będzie nadal korzystać z gazu ziemnego pod względem ilości i cen… zgodnie z wcześniej zawartymi umowami” – powiedział Putin podczas telewizyjnego spotkania z ministrami rządu.

„Zmiany wpłyną tylko na walutę płatności, która zostanie przeliczona na ruble rosyjskie” – powiedział.

Niemiecki minister gospodarki Robert Hebeck powiedział, że żądanie Putina naruszyło porozumienie, a rosyjscy nabywcy gazu podzielili ten sentyment.

Wysokie źródło w polskim rządzie stwierdziło, że „naruszyłoby to warunki taryfowe zawarte w obecnych umowach” i że Polska nie ma zamiaru podpisywać nowych umów z Gosbro jeszcze w tym roku.

READ  Harmonogram Mistrzostw Świata 2022 – Grupy, kalendarz, harmonogram turniejów, drabinki

Główne banki niechętnie handlują rosyjskimi aktywami, co dodatkowo komplikuje popyt Putina.

Rzecznik Eneco, holenderskiego dostawcy gazu, który kupuje 15% swojego gazu od Wingas GmbH, niemieckiej spółki zależnej rosyjskiego koncernu gazowego Gazprom, powiedział, że ma ograniczoną długoterminową umowę w euro.

„Nie wyobrażam sobie, żebyśmy zgodzili się na zmianę jej warunków”.

Według Gosproma (GAZP.MM), sty. Przy 27% sprzedaży gazu ziemnego do Europy i innych krajów rozliczano się na poziomie 58% w euro. Dolar amerykański stanowi około 39% całkowitej sprzedaży, a funt szterling 3%. Towary sprzedawane na całym świecie są często sprzedawane w dolarach amerykańskich lub euro, które stanowią około 80% światowych rezerw walutowych.

„Nie ma ryzyka w dostawach (gazu), testowaliśmy, w Bułgarii jest opozycja finansowa, można dokonać transakcji w rublach” – powiedział dziennikarzom w Sofii minister energetyki Aleksander Nikołajew. „Oczekujemy różnego rodzaju działań na granicy nieprawidłowości, ale ta sytuacja jest omawiana, więc nie ma ryzyka płacenia w ramach istniejącej umowy”.

Podczas spotkania z Kremlem w Moskwie 22 marca 2022 r. prezydent Rosji Władimir Putin zwrócił się do gubernatora obwodu nowogrodzkiego Andrieja Nikitina. Via Sputnik / Michael Clementev / Kreml REUTERS

Kilka firm, w tym największe koncerny naftowo-gazowe Eni, Shell i PP, RWE i Unipur – największy niemiecki importer rosyjskiego gazu – odmówiło komentarza.

„Nie jest jasne, jak łatwo jest europejskim klientom zapłacić w rublach za wielkość tych zakupów” – powiedział Leon Ispiki, konsultant stowarzyszony w Energy Aspects. Przyznał jednak, że ich liczba nie wystarczyła do pokonania rosyjskiego banku centralnego.

Moskwa nazywa swoje operacje na Ukrainie „specjalną operacją wojskową”. Ukraina i jej sojusznicy na Zachodzie nazywają to bezpodstawną wymówką.

Termin jednego tygodnia

Putin powiedział, że rząd i bank centralny będą miały tydzień na wypracowanie rozwiązania dla rosyjskiej waluty i że Cosprom otrzyma polecenie wprowadzenia odpowiednich zmian w umowach.

Na giełdach gazowych w środę gaz płynął z Niemiec na wschód przez Polskę gazociągiem Jamał-Europa – wynika z danych operatora gazociągu Cascade.

READ  Urzędnicy twierdzą, że Rosja przegrywa na przekroczeniu nieudanej rzeki

„Środki podjęte przez Rosję mogą być prowokacyjne i zwiększyć prawdopodobieństwo, że kraje zachodnie zaostrzą sankcje na rosyjską energetykę” – powiedział Liam Beach, europejski ekonomista rozwijający się w gospodarce stołecznej.

Komisja Europejska zapowiedziała, że ​​planuje w tym roku zmniejszyć zależność UE od rosyjskiego gazu o dwie trzecie, kończąc tym samym uzależnienie od rosyjskich dostaw „przed 2030 r.”.

Ale w przeciwieństwie do Stanów Zjednoczonych i Wielkiej Brytanii kraje UE nie dopuszczają rosyjskiego sektora energetycznego. Rada Wykonawcza UE z 27 krajów nie odpowiedziała na prośbę o komentarz.

Hebek powiedział, że omawia z europejskimi partnerami możliwą odpowiedź na zapowiedź Moskwy. Premier Holandii Mark Rutte powiedział, że potrzeba więcej czasu na wyjaśnienie rosyjskiego żądania.

„W ich umowach zwykle jest podane, w jakiej walucie należy to płacić, więc nie można tego zmienić” – powiedział Rutte podczas debaty z parlamentem.

Rosja sporządziła listę „przyjaznych” krajów, które nałożyły sankcje. Umowy z firmami i osobami fizycznymi w tych krajach muszą być zatwierdzone przez organ rządowy.

Kraje to Stany Zjednoczone, państwa członkowskie UE, Wielka Brytania, Japonia, Kanada, Norwegia, Singapur, Korea Południowa, Szwajcaria i Ukraina. Niektórzy, w tym Stany Zjednoczone i Norwegia, nie kupują rosyjskiego gazu.

Stany Zjednoczone konsultują się w tej sprawie z sojusznikami, a każdy kraj podejmie własną decyzję, powiedział Reuterowi przedstawiciel Białego Domu. Stany Zjednoczone już zakazały Rosji importu energii.

(1 USD = 0,9097 euro)

Zarejestruj się teraz, aby uzyskać nieograniczony bezpłatny dostęp do Reuters.com

raport prasowy Reutera; Napisane przez Ninę Chestney; Montaż: Catherine Evans, Carmel Grimins, Jonathan Odyssey i David Gregorio

Nasze standardy: Zasady zaufania Thomson Reuters.

Dodaj komentarz

Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany.