Reklamy w Eksploratorze plików są „eksperymentalne” Microsoft mówi • Rejestr

komentarz Microsoft pospiesznie się wycofał Reklamy w Eksploratorze plików Obserwatorzy branży są zaniepokojeni.

Zespół Windows Insider składa się z przypadkowych wydań. on tam był Nagły start w pierwszej połowie 2019 r.Na przykład pakiet błędów, który wymazał dane niektórych użytkowników za pomocą aktualizacji z października 2018 r. dla systemu Windows 10, pozostaje w pamięci wielu.

Jednak oświadczenie Microsoftu na temat oburzenia reklam w Eksploratorze plików pozostawia coś więcej niż słoń czający się w kącie pokoju.

To był baner w wersji beta, który nie miał być publikowany na zewnątrz i został zamknięty — Brandon LeBlanc, starszy menedżer produktu, Windows

Oświadczenie LeBlanc nie mówi, że reklamy nie pojawią się w przyszłości, co prowadzi do zrozumiałej obawy, że przeglądanie plików binarnych może osłabić banery.

W przeszłości Microsoft był niechętny umieszczaniu reklam swoich usług w swoich produktach. Reklamy pojawiają się również we wbudowanych aplikacjach systemu Windows i zauważyliśmy pomocne wskazówki pod adresem menu startowe (Dzisiaj sugeruje, że gramatyka Outlooka będzie w porządku, mimo że ten autor w rzeczywistości nie korzysta z klienta pocztowego Microsoft).

Gigant Windows nie jest jedyny w wyświetlaniu reklam użytkownikom — na przykład iPhony regularnie reklamują iCloud, aby użytkownicy dowiedzieli się, jak zatrzymać zamówienia lub zapłacić za subskrypcję.

Nie da się jednak uciec przed złym smakiem, który te rzeczy pozostawiają w ustach. W końcu zapłaciłeś za swój komputer. Zapłaciłem też za system operacyjny. Dlaczego więc masz być bombardowany pomocnymi sugestiami dotyczącymi usług, które możesz chcieć wypróbować? Można je wyłączyć, ale powinno to być ustawienie domyślne, a nie ustawienie prześladowania.

Istnieje wyraźne poczucie, że „znakiem próby” był test Microsoftu. Podkreślono również, jak wiele można włączać i wyłączać z pulpitu zgodnie z upodobaniami Microsoftu. Słyszeliśmy, że części menu Start i wyszukiwania pochodzą z serwerów Microsoftu, ale wydaje się, że czujniki dotarły przynajmniej do Eksploratora plików.

Błąd LeBlanc był tym razem ograniczony do kanału deweloperskiego. Pokazuje jednak, że Microsoft może wkrótce mieć (lub już mieć) trochę więcej mocy na komputerze, niż mogłoby się wydawać. Zespół Windows Insider zademonstrował, używając „Logo Beta”, jak można go używać. ®

READ  BioWare ujawnia Dreadwolf jako nadchodzący tytuł Dragon Age

Dodaj komentarz

Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany.