Strażak nie żyje po pożarze Rancho Palos Verdes – NBC Los Angeles

Strażak hrabstwa Los Angeles, ojciec dwóch chłopców, został ranny i zginął w czwartek rano w pożarze Rancho Palos Verdes.

Strażacy zostali wezwani na blok 30700 przy Tarabakka Road o 14:20.

Strażak został przewieziony do Centrum Medycznego Harbor-UCLA. Nadinspektor okręgu Los Angeles, Janice Hahn, poinformowała, że ​​strażak został uznany za zmarłego.

„Udało im się uratować rodzinę w środku, ale niestety jeden z naszych strażaków hrabstwa Los Angeles stracił życie w tej próbie” – powiedział Hahn. „To było druzgocące, a moje modlitwy są z jego żoną i dwoma małymi synami, jego przyjaciółmi i kolegami ze straży pożarnej oraz wszystkimi, którzy go znali i kochali. Jego odwaga i poświęcenie nigdy nie zostaną zapomniane”.

Na porannej konferencji prasowej Hahn powiedział, że to „smutny, tragiczny dzień” dla hrabstwa Los Angeles.

Departament nie podał nazwiska strażaka. Wozy strażackie i inne pojazdy oddziałowe znajdowały się w szpitalu Torrance.

Przyczyna pożaru jest badana.

Tymczasowy komendant Anthony Marron powiedział, że wyzdrowiał z dymu i ognia, gdy strażak był w domu.

„Wypuścił platformę, aby pomóc innym strażakom” – powiedział Marron. „Udało im się go zlokalizować i uratować.

„Stracił życie walcząc z tym ogniem, aby ocalić czyjąś własność”.

Strażak zmarł w szpitalu.

Członek wydziału szeryfa powiedział, że inspektorzy przeciwpożarowi współpracowali z innymi firmami na miejscu zdarzenia. Powiedział, że sprawa nie zostanie uznana za śledztwo karne.

READ  Trenerzy NFL odpadli do tej pory w 2022 roku

Dodaj komentarz

Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany.