Szef greckiego wywiadu rezygnuje ze stanowiska w związku z zarzutami o podsłuchiwanie

ATENY (Reuters) – Szef greckich służb wywiadowczych zrezygnował w piątek w związku z rosnącą kontrolą praktyk inwigilacyjnych agencji, w tym oskarżeń o podsłuchiwanie lidera partii opozycyjnej w 2021 r.

W oświadczeniu wydanym przez biuro premiera Kyriakosa Mitsotakisa stwierdzono, że Panagiotis Kontolio, szef wywiadu EYP, złożył rezygnację „po wykryciu bezprawnych działań podczas legalnych procedur podsłuchowych”.

Kontollion nie mógł od razu uzyskać komentarza.

Zarejestruj się teraz, aby uzyskać bezpłatny nieograniczony dostęp do Reuters.com

Na początku tego tygodnia dwóch prawników, którzy rozmawiali z Reuters pod warunkiem zachowania anonimowości, powiedziało, że Contilion przyznał podczas przesłuchania w komisji parlamentarnej 29 lipca, że ​​jego służba szpiegowała Thanassisa Koukakisa, dziennikarza finansowego pracującego dla CNN Grecja. Czytaj więcej

To przesłuchanie za zamkniętymi drzwiami zostało zwołane po tym, jak lider opozycyjnej Partii Socjalistycznej PASOK Nikos Androllakis złożył skargę do czołowych prokuratorów sądu w sprawie próby podsłuchu jego telefonu komórkowego za pomocą oprogramowania inwigilacyjnego we wrześniu 2021 r. Więcej

Andrulakis, który został wybrany na lidera ruchu PASOK w grudniu 2021 r., powiedział w piątek wieczorem, że dowiedział się również, że EYP wysłuchał jego rozmów pod koniec 2021 r. Nie ujawnił źródła informacji.

Andrulakis wezwał grecki parlament do powołania komisji śledczej do zbadania sprawy i oskarżył rząd o bagatelizowanie sprawy.

„Dzisiaj dowiedzieliśmy się, że EYP, które podlega bezpośrednio premierowi, podsłuchiwało mnie podczas wewnętrznego procesu wyborczego do kierownictwa PASOK” – powiedział.

Rząd później powiedział, że dowiedział się o inwigilacji Androlakisa, która była legalna, jak zgodził się prokurator generalny, i starał się go poinformować, „ale Androlakis zdecydował się nie odpowiadać”, powiedział w oświadczeniu rzecznik rządu Giannis Okonomou.

Okonomo dodał, że rządząca Partia Konserwatywna, która kontroluje 157 deputowanych w 300-osobowej Izbie Reprezentantów, poprze wniosek o utworzenie komisji śledczej do zbadania tej sprawy. Do zatwierdzenia taki wniosek musi być podpisany przez 120 prawodawców.

(Dodatkowe raporty George’a Georgopoulosa i Karoliny Tajares) Montaż: Ross Russell i Cynthia Osterman

Nasze kryteria: Zasady zaufania Thomson Reuters.

Dodaj komentarz

Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany.