Unia Europejska stawia na potęgę Big Tech dzięki ustawie Digital Landmark Act

Getynga, Niemcy – W czwartek Unia Europejska zatwierdziła jedno z najdalej idących przepisów na świecie, które mają poradzić sobie z potęgą największych firm technologicznych, potencjalnie zmieniając kształt sklepów z aplikacjami, reklamy online, handlu elektronicznego, usług przesyłania wiadomości i innych codziennych narzędzi cyfrowych.

Ustawa, zwana ustawą o rynkach cyfrowych, jest najbardziej kompleksową częścią polityki cyfrowej od tego czasu tryb blokowy ten Najsurowsze na świecie zasady ochrony danych osobowych online Wejście w życie w 2018 r. Ustawodawstwo ma na celu uniemożliwienie największym platformom technologicznym korzystania z ich połączonych usług i ogromnych zasobów w celu ograniczania użytkowników i miażdżenia wschodzących konkurentów, ustępując miejsca nowym podmiotom i promując większą konkurencję.

W praktyce oznacza to, że firmy takie jak Google nie będą już mogły zbierać danych z różnych usług w celu dostarczania ukierunkowanych reklam bez zgody użytkowników, a Apple może być zmuszone do dopuszczenia alternatyw dla swojego sklepu na iPhone’ach i iPadach. Osoby naruszające prawo, które wejdą w życie jeszcze w tym roku, mogą zostać narażeni na kary w wysokości do 20 procent ich globalnych przychodów – które mogą wynieść dziesiątki miliardów dolarów – za powtarzające się przestępstwa.

Ustawa o rynkach cyfrowych jest częścią dwustronnego strajku europejskich regulatorów. Oczekuje się, że na początku przyszłego miesiąca Unia Europejska osiągnie porozumienie w sprawie prawa, które zmusi firmy zajmujące się mediami społecznościowymi, takie jak Meta, właściciel Facebooka i Instagrama, do bardziej agresywnego monitorowania swoich platform.

Dzięki tym działaniom Europa umacnia swoją pozycję lidera jako najbardziej agresywnego regulatora dla firm technologicznych, takich jak Apple, Google, Amazon, Meta i Microsoft. Normy europejskie są często przyjmowane na całym świecie, a najnowsze ustawodawstwo podnosi poprzeczkę, potencjalnie narażając firmy na: Nowa era cenzury Podobnie jak sektory opieki zdrowotnej, transportu i bankowości.

W obliczu wielkich platform internetowych, które zachowują się tak, jakby były „zbyt duże, by się nimi przejmować”, wycofali się ze swojej pozycji – powiedział Thierry Breton, starszy specjalista ds. cyfrowych w Komisji Europejskiej. „Kładziemy kres tak zwanemu Dzikiemu Zachodowi, który kontroluje naszą przestrzeń informacyjną. Nowe ramy, które mogą stać się punktem odniesienia dla demokracji na całym świecie.”

READ  Akcje gwałtownie spadają, ceny ropy spadają; Śruby GameStop, gdy zbliża się Tesla

W czwartek przedstawiciele Parlamentu Europejskiego i Rady Europejskiej wypracowali w Brukseli najnowsze szczegóły ustawy. Porozumienie pojawiło się po prawie 16 miesiącach rozmów – dynamicznej biurokracji UE – i toruje drogę do ostatecznego głosowania w parlamencie i wśród przedstawicieli 27 państw UE. Taka zgoda jest traktowana jako formalność.

Ruchy Europy kontrastują z brakiem aktywności w Stanach Zjednoczonych. Podczas gdy Republikanie i Demokraci przeprowadzili kilka przesłuchań w Kongresie na wysokim szczeblu Sprawdzanie metaW ostatnich latach m.in. Twitter i amerykańscy regulatorzy wnieśli pozwy antymonopolowe Google A martwyNie uchwalono żadnych nowych ustaw federalnych dotyczących tego, co wielu uważa za nieskrępowaną potęgę firm technologicznych.

Nowe europejskie przepisy mogą stanowić zapowiedź tego, co nadejdzie w innych częściach świata. Regionalne prawo dotyczące prywatności w Internecie, Ogólne rozporządzenie o ochronie danych, które ogranicza zbieranie i udostępnianie danych osobowych w Internecie, jest modelem w krajach od Japonii po Brazylię.

Droga do prawa rynków cyfrowych napotkała przeszkody. Decydenci polityczni zajęli się tym, co według organów nadzoru jest jednym z Największy wysiłek lobbingowy Widziano to w Brukseli, gdy grupy branżowe próbowały rozwodnić nowe prawo. Zignorowali również obawy administracji Bidena, że ​​przepisy są nieuczciwie wymierzone w firmy amerykańskie.

Pozostają pytania, jak nowe prawo będzie działać w praktyce. Oczekuje się, że firmy będą szukać sposobów na zmniejszenie swojego wpływu na drodze sądowej. Organy regulacyjne będą potrzebowały nowych środków, aby opłacić swoje rozszerzone obowiązki nadzorcze, gdy budżety znajdą się pod presją pandemii.

„Presja będzie silna, aby szybko i szybko pokazać wyniki” – powiedział Thomas Finney, doświadczony prawnik antymonopolowy w Brukseli, który reprezentował Amazon, Microsoft i Spotify.

Grupy przemysłu technologicznego skrytykowały nowe prawo jako stronnicze wobec firm amerykańskich i przewidywały, że zaszkodzi to innowacjom w Europie.

„Ta ustawa została napisana w celu wymierzenia w amerykańskie firmy technologiczne i będzie miała wpływ na amerykańskich pracowników” – powiedział Adam Kovacevich, dyrektor generalny grupy biznesowej Chamber of Progress w Waszyngtonie. „Regulacje europejskie, które charakteryzują nasz sektor technologiczny, zagrażają amerykańskim miejscom pracy – nie tylko w Dolinie Krzemowej, ale także w miastach od Pittsburgha po Birmingham”.

READ  Akcje spadają po mocnym lipcowym raporcie o zatrudnieniu sugerującym dalsze działania Fed

Prawo o rynkach cyfrowych będzie miało zastosowanie do tzw. platform gatekeeper, które są determinowane czynnikami, w tym wartością rynkową przekraczającą 75 miliardów euro, czyli około 83 miliardów dolarów. Do grupy należą Alphabet, właściciel Google i YouTube; Amazonka. jabłko; Microsoft; i martwy.

Szczegóły prawa czyta się jak lista życzeń konkurentów dużych firm.

Apple i Google, które tworzą systemy operacyjne działające na prawie każdym smartfonie, zostaną poproszone o rozluźnienie przyczepności. Apple będzie musiał zezwolić swoim własnym alternatywom App Store na pobieranie aplikacji, a zmiana, o której ostrzega firma, może zagrozić bezpieczeństwu. Prawo pozwoli również firmom takim jak Spotify i Epic Games na korzystanie z metod płatności innych niż Apple w App Store, które pobierają 30-procentową prowizję.

Amazon będzie miał zakaz wykorzystywania danych zebranych od sprzedawców zewnętrznych w swoich usługach, aby mógł oferować konkurencyjne produkty, co jest praktyką podlegającą Oddzielne dochodzenie antymonopolowe UE.

Prawo spowoduje poważne zmiany w aplikacjach do przesyłania wiadomości. WhatsApp, który jest własnością Meta, może być zobowiązany do zaoferowania użytkownikom konkurencyjnych usług, takich jak Signal lub Telegram, możliwości wysyłania i odbierania wiadomości do osób korzystających z WhatsApp. Te konkurencyjne usługi będą miały możliwość zapewnienia interoperacyjności swoich produktów z WhatsApp.

Dwaj najwięksi dostawcy reklamy internetowej, Meta i Google, zobaczą nowe ograniczenia w wyświetlaniu ukierunkowanych reklam bez zgody. Reklamy te – oparte na danych zebranych od osób poruszających się między YouTube a wyszukiwarką Google lub Instagramem i Facebookiem – są bardzo opłacalne dla obu firm.

„Wielcy strażnicy uniemożliwili firmom i konsumentom korzystanie z konkurencyjnych rynków cyfrowych” – powiedziała w oświadczeniu Margrethe Vestager, wiceprzewodnicząca wykonawcza Komisji Europejskiej, która nadzoruje politykę cyfrową i konkurencyjną. Powiedziała, że ​​firmy muszą teraz „przestrzegać dobrze zdefiniowanego zestawu obowiązków i zakazów”.

Meta, Microsoft i Amazon odmówiły komentarza. Google i Apple nie odpowiedziały na prośby o komentarz.

READ  Mężczyzna z Delaware, Duane Caterman, dwukrotnie wygrywa na loterii Maryland w ciągu dwóch miesięcy

Anu Bradford, profesor prawa Uniwersytetu Columbia, który ukuł ten termin „Efekt Brukseli” Mówiąc o wpływie prawa UE, powiedział, że europejskie przepisy często stają się globalnymi standardami, ponieważ firmom łatwiej jest stosować je w całej organizacji, a nie w jednym obszarze geograficznym.

„Wszyscy oglądają DMA, niezależnie od tego, czy są to wiodące firmy technologiczne, ich konkurenci czy zagraniczne rządy” – powiedziała Bradford, odnosząc się do ustawy o rynkach cyfrowych. „Możliwe, że nawet Kongres Stanów Zjednoczonych dojdzie teraz do wniosku, że nie ma już inwigilacji z boku, gdy UE reguluje amerykańskie firmy technologiczne, i przejdzie od dyskusji o reformie legislacyjnej do faktycznego prawodawstwa”.

Prezydent Biden mianowany Lina ChanJonathan Kanter, wybitny krytyk Amazona, za kierowanie Federalną Komisją Handlu i prawnik krytyczny wobec giganta technologicznego, Jonathana Kantera, stojący na czele wydziału antymonopolowego Departamentu Sprawiedliwości.

Jednak wysiłki zmierzające do zmiany amerykańskich przepisów antymonopolowych postępują powoli. Komisje Kongresu uchwaliły ustawy, które uniemożliwiałyby platformom technologicznym faworyzowanie własnych produktów lub kupowanie mniejszych firm. Nie jest jasne, czy środki mają wystarczające poparcie, aby przejść przez Izbę i pełny Senat.

Europejscy regulatorzy stoją teraz w obliczu nałożenia nowego prawa. Ogólne rozporządzenie o ochronie danych (RODO) zostało skrytykowane za brak egzekwowania.

Komisja Europejska, władza wykonawcza bloku, będzie musiała wyznaczyć dziesiątki nowych pracowników do zbadania firm technologicznych. Oczekuje się, że wiele lat sporów sądowych będzie trwało, ponieważ firmy będą składać pozwy o przyszłe kary wydane w wyniku nowego prawa.

„Strażnicy nie będą całkowicie bez obrony” – powiedział Feng, brukselski prawnik antymonopolowy.

David McCabe Przyczynił się do reportażu z Waszyngtonu.

Dodaj komentarz

Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany.