Ursa Major twierdzi, że jego silnik Hadley obsługuje aplikacje pionowe i hipersoniczne

Powiększenie / Rozpalony pożar bogatego w tlen silnika spalinowego Hadley, znajdującego się na liście Ursa Major, w siedzibie firmy w Berthoud w stanie Kolorado.

Startup Ursa Major ogłosił w środę, że zakończył modernizację swojego silnika rakietowego Hadley do użytku przez kosmiczny pojazd nośny i hipersoniczny system startowy. Firma z siedzibą w Kolorado poinformowała, że ​​rozpoczęła już dostarczanie gotowych do lotu silników Hadley dwóm klientom, Phantom Space i Stratolaunch, i planuje w tym roku wyprodukować łącznie 30 silników.

Silnik Hadley jest stosunkowo mały w porównaniu do silników rakietowych, z siłą około 5000 funtów. Na tym poziomie wydajności Hadley jest porównywalny z silnikiem Rutherforda w Rocket Lab, z których dziewięć napędza pierwszy stopień rakiety Electron w Rocket Lab.

W swoim ogłoszeniu Ursa Major opisała pomysłowość silnika Hadley w użyciu go w dwóch bardzo różnych środowiskach. Phantom Space rozwija swoją rakietę Daytona jako małą windę, wykorzystując w pierwszym etapie siedem silników Hadley do podniesienia do 450 kg na niską orbitę okołoziemską. Pojedynczy, ulepszony podciśnieniowo silnik Hadley będzie zasilał górny stopień. Phantom mówi, że uruchamia rezerwacje na 2023 rok.

Dla kontrastu, Stratolaunch zbudował największy samolot na świecie o rozpiętości skrzydeł 385 stóp (117 metrów). Samolot, znany jako Roc, niedawno zakończył swój czwarty lot testowy i osiągnął wysokość 15 000 stóp (4,6 km). Ten masywny lotniskowiec będzie używany do wystrzeliwania pojazdów Talon A napędzanych pociskami naddźwiękowymi, które posłużą jako platforma testowa do badań naddźwiękowych. Stratolaunch planuje rozpocząć loty testowe w tym roku i oferować usługi komercyjne i rządowe w 2023 roku.

Wiele zastosowań

„To było bardzo trudne”, powiedział Joe Llorente, założyciel i dyrektor generalny Ursa Major, w wywiadzie dla Ars na temat opracowania wszechstronnego silnika rakietowego. „Kiedy skupiasz się na jednym zadaniu, skupiasz się na jednej aplikacji. Naprawdę projektujesz dokładnie te rzeczy, które mogą się nie udać w silniku i z którymi musisz pracować”.

READ  Raport rakietowy: ciężka rakieta finansowana z kryptowalut; Falcon 9 został uszkodzony podczas transportu

Zaprojektowany do obsługi wielu użytkowników, silnik Hadley przeszedł znacznie dłuższy czas testów, do tej pory około 40 tysięcy sekund. Przetestowane w symulacjach startów w powietrzu, pod kątem możliwości wielokrotnego odtwarzania, głębokiego dławienia i nie tylko. „Próbujesz zasymulować więcej problemów, przez które silnik musi przejść i przetrwać, a potem jedną misję lub jedną aplikację startową” – powiedział Llorente.

Po wcześniejszych pracach nad silnikiem rakietowym Merlin w SpaceX i BE-3 w Blue Origin, Laurienti założył Ursa Major w 2015 roku. Widział wiele start-upów, ale czuł, że istnieje nisza dla firmy skupiającej się wyłącznie na napędzie. Jego firma postanowiła zacząć od mniejszego silnika (ponieważ mniejsze silniki były ekonomicznie opłacalne), a następnie rozwijać się od tego momentu. Silnik Hadley ma teraz kilku klientów – kolejny samolot Air Force X-60A – i Llorente powiedział, że zainteresowanie jest duże.

Llorente powiedział, że jego propozycja sprzedażowa, gdy spotyka potencjalnych klientów, jest prosta. „Posiadanie silnika na półce zaoszczędzi ci ponad pięć lat” – powiedział. „Prawdopodobnie zaoszczędzisz też 100 milionów dolarów. To zwykle szybka i szybka rozmowa”.

Ripley też

W przypadku Ursa Major Laurienti starał się utrzymać niskie koszty silnika, korzystając z masowych drukarek 3D i utrzymując stosunkowo niską liczbę pracowników. Łączna liczba pracowników w firmie dopiero niedawno wzrosła do ponad 200 pracowników. Do tej pory Ursa Major zebrała około 140 milionów dolarów.

I chociaż Ursa Major zaczynał jako mały, firma już pracuje nad opracowaniem znacznie większego silnika Ripley. Z siłą ciągu 50 000 funtów, Ripley jest ukierunkowany na rynek startowy średniego zasięgu.

„Widzimy, jak Ripley wchodzi na rynek w ciągu najbliższych kilku lat z dwoma partnerami”, powiedział Llorente. „A potem jest zdecydowanie inny program silnika po drodze, o którym tak naprawdę jeszcze nie rozmawiamy, ale miejmy nadzieję, że już niedługo”.

READ  5 planet pojawi się na niebie na początku tego miesiąca

W tym momencie Laurienti powinien mieć pojęcie, czy rynek jest naprawdę gotowy do wspierania komercyjnej firmy lotniczej, zajmującej się wyłącznie silnikami rakietowymi na ciecz.

Dodaj komentarz

Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany.