Zachodni urzędnicy twierdzą, że rosyjskie siły rebelianckie przejechały dowódcę Ukrainy

Zachodni urzędnicy powiedzieli, że wierzyli, że rosyjski dowódca został pokonany przez siły rebeliantów podczas walk UkrainaW odniesieniu do tego, co opisali jako „moralne wyzwania”, przed którymi stoją siły inwazyjne.

Podkreślili – i powtórzyli – doniesienia ukraińskiego dziennikarza na początku tego tygodnia, że ​​czołg przejechał pułkownika 37. Oddzielnej Brygady Gwardii z karabinami automatycznymi. Niektóre raporty stwierdzały, że zmarł z powodu odniesionych obrażeń.

Jeden z urzędników powiedział, że uważa, iż dowódca brygady został „zabity przez swoje siły” „w wyniku skali strat poniesionych przez jego brygadę” w zaciekłych walkach.

Jednak chociaż istnieją dowody na poparcie twierdzenia, że ​​dowódca został przejechany, nie było jasne, czy pułkownik nie żyje, jak twierdzili zachodni urzędnicy. W piątek wieczorem częściowo wycofali roszczenie w świetle sprzecznych dowodów w mediach społecznościowych. Powiedzieli, że chcą wyjaśnić, czy był żywy, czy martwy – i powiedzieli, że padł ofiarą buntu, a nie czy został zabity.

Oryginalna relacja o buncie została opublikowana na Facebooku przez ukraińskiego dziennikarza w środę, Roman Tsympalyukktóry powiedział, że stało się to po tym, jak jednostka walcząca w Makariewie na zachód od Kijowa straciła „około 50% swojego personelu”.

„Wybrawszy odpowiedni moment, w trakcie walki przejechał stojącego obok dowódcę, raniąc sobie nogi” – napisał dziennikarz. Następnie pułkownik trafił do szpitala na Białorusi.

Osobny film przedstawia czeczeńskiego przywódcę Ramzana Kadyrowa, bliskiego sojusznika prezydenta Rosji Władimira Putina, dowódcę Jurija Miedwiediewa, przewożonego przez służby medyczne, najwyraźniej żywego.

W nim czeczeński bojownik rozmawia z żołnierzem na noszach z widoczną raną w nogę, mówiąc: „Trzymaj się… Jak się masz? Tak? Porozmawiaj z nami…”. Ranny żołnierz odpowiada: „Ja” w porządku. Skąd jesteś?

Dowody na poparcie twierdzenia zachodnich urzędników, że pułkownik nie żyje, ograniczały się do adresu Zgłoś na MailOnlinektóry powiedział: „Rosyjski dowódca, który celowo przejechał czołg prowadzony przez swoich niezadowolonych żołnierzy, został zabity w proteście przeciwko ogromnej liczbie ofiar śmiertelnych w jego jednostce”.

Wielka Brytania i inne kraje zachodnie uważają, że siły rosyjskie są coraz bardziej zdemoralizowane, ponieważ ponoszą ciężkie straty w walkach. Stany Zjednoczone oszacowały, że z sił inwazyjnych liczących około 150 000 zginęło 7000 Rosjan.

Zachodni urzędnicy uważają, że około jedna szósta, a może jedna piąta pierwotnych rosyjskich sił inwazyjnych, składających się z około 20 batalionowych grup taktycznych, „nie była już skuteczna w walce” – wysoki poziom strat, odzwierciedlający nieudaną i okrutną inwazję ukraińską. bronić.

W walkach zginęło siedmiu rosyjskich generałów, co spowodowało również śmierć kilku tysięcy ukraińskich wojskowych i cywilów. Ostatnia oficjalna liczba ONZ dotycząca zgonów cywilów to 1081, ale jest to prawie na pewno zaniżone.

READ  Z powodu swojego pobytu nie spotkał prezydenta Korei Południowej Nancy Pelosi

Dodaj komentarz

Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany.